Schetyna podkreślił, że prezydenta - za jego decyzję ws. KRS i SN - czekają konsekwencje prawne.

Andrzej Duda podpisał w środę nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz nową ustawę o Sądzie Najwyższym.

Lider Platformy, odnosząc się w piątek do decyzji prezydenta, ocenił że potwierdził on w ten sposób, że "razem z PiS-owską większością i Kaczyńskim maszeruje w stronę ograniczenia demokracji".

Schetyna powiedział, że Andrzej Duda "złamał" dane politykom Platformy słowo. - Powiedział nam o tym wprost na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, że jeżeli te ustawy będą zbliżone do tych, które zawetował wcześniej, to powtórzy weto. Mówiłem o tym wcześniej i powtarzam teraz: to jest złamana obietnica - podkreślił szef PO.

- Weto nie zostało powtórzone, a prezydent bierze udział w politycznej zmowie, którą razem z PiS i Kaczyńskim ogranicza polską demokrację i niezawisłość polskich sądów. Takie rzeczy pamięta nie tylko historia, ale będą też przynosić konsekwencje prawne i z tego prezydent Duda musi sobie zdawać sprawę - zaznaczył lider Platformy.

Prezydent zawetował w lipcu poprzednie nowe przepisy o SN i KRS - ich projekty były autorstwa PiS i resortu sprawiedliwości - wytykając im m.in. częściową niekonstytucyjność. Następnie prezydent złożył w Sejmie własne projekty: nowej ustawy o SN i nowelizacji ustawy o KRS. Później toczyły się rozmowy między przedstawicielami prezydenckiej kancelarii i reprezentantami PiS w sprawie projektów. Ostatecznie ustawy zostały uchwalone przez Sejm 8 grudnia, a w ubiegłym tygodniu bez poprawek przyjął je Senat.

Nowelizacja o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5, głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

Ustawa o SN wprowadza m.in. możliwość składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).