We wpisie zwróciła się do Jarosława Gowina i Adama Bielana z partii Porozumienie, która razem z PiS i Solidarną Polską tworzy Zjednoczoną Prawicę. Powodem – ostatnie wypowiedzi polityków.

Uważam, że możemy rozważyć czasową pomoc osobom najbardziej potrzebującym, osobom starszym, dzieciom, szczególnie chrześcijanom - stwierdził Bielan w TVN 24.
Gowin podkreślił z kolei, że choć rząd nie zgodzi się na przyjęcie imigrantów z krajów islamskich, to można rozważyć utworzenie korytarzy humanitarnych.

Wy też nie irytujcie już i nie straszcie Polaków jakimiś islamskimi 'humanitarnymi korytarzami' do Polski! - napisała posłanka PiS. Podkreśliła przy tym, że stanowisko rządu w sprawie "nachodźców" nie uległo zmianie, co wynika ze stanowiska jego rzecznika.

Tłumaczyła przy tym Bielanowi i Gowinowi, dlaczego korytarze humanitarne to nie jest dobry pomysł. Pomoc, też leczenie, jest bardziej efektywna na miejscu, wśród swoich bliskich, też w państwach bliżej leżących, np. w dobrych szpitalach w Libanie, w czym Polska może pomoc finansowo i kadrą medyczną – napisała Krystyna Pawłowicz.

Nie pomagajcie swą szkodliwą dla wszystkich troską w 'czyszczeniu' Syrii z chrześcijan! - zwróciła się też z apelem. I zarzuciła brak solidarności z Prawem i Sprawiedliwością.

Partio Porozumienie!, PIS chce wygrać, a nie przegrać kolejne wybory, by dalej podźwigać Polskę. Czyż nie macie tego samego celu, co PiS? – zapytała retorycznie.

Swój wpis zakończyła równie mocno. Mam nadzieję, że w sprawach sprowadzania nachodźców do Polski nie macie panowie w rządzie zbyt wiele do powiedzenia  – skwitowała.