W czwartek senator Waldemar Bonkowski decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS. Powodem zawieszenia była publikacja przez senatora antysemickich treści.

- On zawsze był dość kontrowersyjną osobą. Dobrze, że prezes Kaczyński podjął tak zdecydowane działanie, że (Bonkowski) jest już poza partią - podkreśliła Małgorzata Gosiewska. Na uwagę, że na razie senator został zawieszony, odparła: Jest zawieszony, ale nie ma u nas miejsca dla tak skrajnych, szkodzących Polsce, naszemu wizerunkowi ludzi.

Według posłanki senator Bonkowski "powinien znaleźć się poza PiS". - Pewna szala się przechyliła i konsekwencje zostały wyciągnięte. Myślę, że dalej te konsekwencje pójdą - zaznaczyła Gosiewska.

Przypomniała też, że senator Bonkowski zawsze był znany z różnych kontrowersyjnych wypowiedzi. - Bo on nigdy nie był politykiem, był działaczem, myślę, że jednak powinien wiele, wiele się nauczyć, zanim zainteresował się polityką - dodała Gosiewska. - Trudno, stało się - zaznaczyła

Podkreśliła też, że decyzja w partii została szybko podjęta, a konsekwencje wyciągnięte. - Ja bym chciała, żeby takie reakcje na działania, nieodpowiedzialne wypowiedzi, były w innych ugrupowaniach. Niestety takich reakcji nie widzę - zauważyła Gosiewska.

Pytana, czy senator Bonkowski powinien zrzec się mandatu senatora i odejść z parlamentu, Gosiewska stwierdziła, że "to byłoby najlepsze rozwiązanie, ale jak pan wie, nie ma takich możliwości prawnych". - To jest jego decyzja - zastrzegła.

Bonkowski udostępnił na swoim profilu na Facebooku wideo zmontowane - jak poinformowały media - z nazistowskich materiałów propagandowych, pokazujący bicie Żydów w warszawskim getcie. "Jak Żyd Żyda gonił na śmierć" – taki komentarz umieszczono pod filmem, udostępnionym przez senatora.

Bonkowski udostępnił też artykuł pod tytułem "Prawda Żydów w oczy kole. Kolaboracja Żydów z Niemcami podczas II wojny światowej jest faktem". Można w nim przeczytać m.in., że reakcja Izraela na słowa premiera Mateusza Morawieckiego z Monachium, to "kolejna odsłona agresji Żydów wobec Polski i Polaków". Udostępnił też na swoim profilu grafikę, która przedstawia "słownik żydowski". Według tej grafiki, np. antysemita "to człowiek, który ma czelność bronić swoich praw przed arogancją i pazernością Żydów". Umieszczone przez Bonkowskiego treści wywołały w internecie falę krytycznych komentarzy.