Powołanie takiego zespołu ogłosili w poniedziałek na konferencji prasowej posłowie PO: Marcin Kierwiński i Andrzej Halicki.

- Będziemy gromadzić materiał, który będzie podstawą do powołania komisji śledczej - zadeklarował Andrzej Halicki. Posiedzenia zespołu mają być otwarte dla wszystkich.

Halicki zaznaczył też, że zadaniem zespołu śledczego ma być ustalenie, w jaki sposób dochodziło do przejęcia majątku, kto dysponuje wartym setki milionów majątkiem oraz czy politycy wykorzystywali swoje funkcje.

Poseł Maciej Kierwiński przytoczył przy tym doniesienia "Gazety Wyborczej" dotyczące działki przy Srebrnej 16, która miała być przejęta przez środowisko Jarosława Kaczyńskiego - chodzi o podejrzenia, że miałby na tym terenie powstać nawet 200-metrowy budynek. Zwrócił też uwagę na powiązania spółki Srebrna z cypryjską firmą, co miało umożliwić uniknięcie opodatkowania w Polsce.

- To największy polityczny biznes po '89 roku – mówił na spotkaniu z mediami. - Z jednej strony mamy polityka, który mówi, że walczy z układami, a sam te układy buduje.

W skład zespołu śledczego mają wejść m.in. posłowie Krzysztof Brejza, Sławomir Nitras i Rafał Grupiński, a także warszawscy radni. Ale działacze PO nie wykluczają, że w zespole będą też osoby spoza ich partii.