Według nieoficjalnych ustaleń RMF FM, w związku z napięta sytuacją w kontaktach na linii Warszawa-Kijów, strona polska zdecydowała się nie występować o zgodę na przebudowę, a ograniczyła się jedynie do wniosku o możliwość przeprowadzenia prac kosmetycznych na cmentarzu. Do tego jest potrzebna jedynie zgoda miejskiego konserwatora.

Do przeprowadzenia poważniejszych prac jest potrzebna zgoda międzyresortowego zespołu. Jak nieoficjalnie dowiedział się RMF FM, obecnie strona polska nie chce otwierać pola do kolejnego potencjalnego konfliktu z Ukrainą.

W ramach prac konserwacyjnych na cmentarzu jest przewidziane uzupełnianie odpadających tynków i malowanie.

Przy przeprowadzaniu poważniejszych prac murowane elementy miały być wymieniane na lity, jasny kamień.