- Bardzo zależy nam na wypracowaniu takiego wspólnego, europejskiego systemu i mechanizmu, który będzie akceptowalny, solidarnościowy - powiedział Mateusz Morawiecki. Dodał, że program ten może być kosztowny i wymagać wspólnego wysiłku finansowego.

- Chcemy jednak poprosić naszych partnerów, aby uszanować też pewne delikatności związane z elementami wewnętrznej suwerenności - kogo, kto chce przyjmować i na jakich zasadach - mówił Morawiecki.

Jak dodał, agencja Frontex powinna w "zmożony, wzmocniony sposób działać dla potrzeb umocnienia granic zewnętrznych". - Uważamy, że cały system azylowy, system migracyjny i dot. uchodźców, rzeczywiście jest do jakiegoś przeglądu, remontu i chcemy pracować przy tym nowym kształcie systemu z naszymi partnerami europejskimi bardzo blisko - podkreślił szef rządu.

Polski premier odniósł się także do sprawy Siergieja Skripala. - Mówiliśmy o oburzającym ataku, przy użyciu gazu chemicznego, jaki miał miejsce w Salisbury. Uzgodniliśmy, że Unia Europejska powinna dać stanowczą, a nie tylko symboliczną odpowiedź i oczekujemy od Unii, aby w konkluzjach po Radzie Europejskiej temat rosyjskiego ataku się również znalazł - relacjonował szef polskiego rządu na wspólnej konferencji prasowej z niemiecką kanclerz.

Wśród tematów spotkania wymienił także "ostatnie działania protekcjonistyczne", które pojawiły się na świecie. Jak dodał, wspólnie z Merkel skomentowali je "jako coś niepokojącego".

W poniedziałek po godz. 18. w KPRM odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z kanclerz Niemiec Angelą Merkel; wśród poruszanych tematów znalazły się: współpraca dwustronna, przyszłość UE, unijny budżet oraz bezpieczeństwo energetyczne i kryzys migracyjny.

To druga - po Francji - wizyta zagraniczna Merkel od jej wybrania w środę przez Bundestag na czwartą kadencję na stanowisko kanclerza Niemiec. "To czytelny sygnał, że z Niemcami łączą nas dobre i partnerskie relacje" – oceniła w rozmowie z PAP rzecznik rządu Joanna Kopcińska.

Kopcińska wskazała, że podczas spotkania szefów obu rządów poruszona zostanie kwestia współpracy dwustronnej oraz najważniejszych problemów Unii Europejskiej. "Premier Morawiecki będzie rozmawiał z kanclerz o przyszłości Unii po Brexicie, budżecie europejskim, bezpieczeństwie energetycznym i kryzysie migracyjnym" – wskazała.

Jak dodała, politycy poruszą też temat współpracy militarnej i energetycznej - w tym sprawy budowy Nord Stream 2, czyli projektu liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Gazociąg ten ma być gotowy do końca 2019 roku, gdyż po tym roku Rosja zamierza przestać przesyłać gaz rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy.

Po spotkaniu z Morawieckim zaplanowano w Belwederze spotkanie kanclerz Merkel z prezydentem Andrzejem Dudą.

Następnie w Kancelarii Premiera ma się odbyć obiad roboczy polskiej i niemieckiej delegacji.

Ostatnie spotkanie Morawiecki-Merkel odbyło się 16 lutego br. w Berlinie. Po tym spotkaniu politycy zwracali uwagę m.in. na bardzo dobre stosunki gospodarcze pomiędzy Polską a Niemcami. Morawiecki podkreślał, że oba kraje mogą być "lokomotywą wzrostu i pozytywnych zmian dla całej Unii Europejskiej".

Szef polskiego rządu podkreślał też, że Polska i Niemcy mają bardzo podobne myślenie w wielu tematach związanych z jednolitym rynkiem europejskim. "Z tematyką związaną z negocjacjami z Rosją, z Wielką Brytanią (...). I to są tematy, które na pewno nas łączą" – wskazywał wówczas Morawiecki.

Szefowie obu rządów przyznali jednak, że są również tematy, na które mają odmienne poglądy. W tym kontekście wskazali na Nord Stream 2.