Prezydent, który składa od piątku wizytę na Węgrzech, odpowiadając na pytania na konferencji prasowej w Veszprem, powiedział, że wie, iż "są pewne propozycje zmian w ustawach dot. sądownictwa".

- Niektóre z nich uważam za sensowne i uważam, że spokojnie można ich dokonać, natomiast cały pakiet tych propozycji będzie dyskutowany. Oczywiście posłowie będą nad nimi pracowali, potem senatorowie, ostatecznie to, co uchwalą, trafi do mnie jako prezydenta i wtedy podejmę decyzję - mówił Duda.

Podkreślił, że "cały szereg propozycji", z którymi się zapoznał, jest "sensowny, do przyjęcia".

- Jeżeli te kwestie wzbudzałyby wątpliwości w Brukseli i zmiana pewnych rozwiązań przyniosłaby uspokojenie sytuacji, uspokoiłaby Komisję Europejską, to ja nie widzę problemu, kilka elementów możemy zmienić, bo dla mnie to są kwestie o charakterze technicznym, one nie mają istotnego wpływu na samą reformę, którą chcemy przeprowadzić, nie likwidują instytucji tej reformy, a to jest dla mnie rzecz najważniejsza - dodał prezydent.

Posłowie PiS złożyli w czwartek w Sejmie projekty nowelizacji ustaw o sądach powszechnych, Sądzie Najwyższym oraz o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusie jego sędziów.