W lutym br. resort nauki ogłosił wyniki konkursu na projekty dotyczące uniwersytetów trzeciego wieku. Spośród zgłoszonych 49 wniosków wybrano 20. Zostały one dofinansowane kwotą łączną ok. 6 milionów złotych. Wśród wybranych podmiotów znalazło się Stowarzyszenie - Ekonomia Nauka Społeczeństwo SENS. Otrzymało ono grant w wysokości blisko 237 tys. zł.

Sprawę dotacji nagłośnił w poniedziałek tygodnik "Wprost", który ustalił, że we władzach Stowarzyszenia zasiadają osoby związane z partią Porozumienie, której prezesem jest wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Poza tym, według periodyku, stowarzyszenie nie spełniło jednego z wymogów formalnych konkursu.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW), poproszone przez PAP o komentarz ws. doniesień "Wprost", udostępniło oświadczenie stowarzyszenia "SENS" adresowane do ministerstwa. W piśmie, datowanym na poniedziałek 9 kwietnia, prezes stowarzyszenia Krzysztof Kupiec i wiceprezes Aneta Bobowiec-Stachowicz stwierdzili, że kierowana przez nich organizacja zrezygnowała z umowy na realizację projektu. Jednocześnie zapewniamy, że nigdy nie informowaliśmy Pana Wicepremiera, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosława Gowina o składanym przez nas wniosku. Projekt został oceniony pozytywnie przez niezależnych ekspertów, zgodnie z prawem i procedurami - napisali.

Biorąc pod uwagę panującą atmosferę, chcemy rozwiać wszelkie wątpliwości oraz zapobiec wszystkim nieuzasadnionym spekulacjom. W związku z powyższym zdecydowaliśmy o rezygnacji z powyższego zadania - napisali.

Jak podał „Wprost”, Krzysztof Kupiec od 13 stycznia 2016 r. jest asystentem społecznym posła Porozumienia Michała Cieślaka. Z kolei Aneta Bobowiec-Stachowicz jest zatrudniona przez Cieślaka od 15 stycznia 2016 r. Natomiast drugi wiceprezes stowarzyszenia Hubert Przybyszewski był pełnomocnikiem Polski Razem (poprzedniej partii Gowina - przyp. PAP) w powiecie kazimierskim, a później również delegatem podczas kongresu krajowego partii - ustalił tygodnik.

Według "Wprost" wymienione osoby wzięły udział w konwencji regionalnej partii Porozumienie, która odbyła się w Kielcach.

Poza tym tygodnik zauważył, że wśród wymogów formalnych ubiegania się o grant nie było doświadczenie pracy z seniorami. Jednak starając się o pieniądze trzeba było przedstawić swoje działania w tym zakresie z ostatnich dwóch lat - napisano w artykule. Tymczasem, jak ustalili dziennikarze tygodnika, stowarzyszenie powstało 18 dni przed rozpisaniem konkursu.

We wtorek rzeczniczka MNiSW Katarzyna Zawada w przesłanej PAP informacji zaznaczyła, że wnioski składane w konkursach ogłaszanych w ramach programów MNiSW są oceniane przez zespoły składające się z zewnętrznych ekspertów – wyłącznie pod względem formalnym i merytorycznym, a nie pod kątem przynależności członków zgłaszających się podmiotów do jakichkolwiek organizacji politycznych.

Dodała, że w przypadku programu o nazwie "Wsparcie Uniwersytetów Trzeciego Wieku" wnioski oceniał zespół, w którego skład weszli wykładowcy akademiccy, prawnik współpracujący na co dzień z organizacjami pożytku publicznego, pracownik urzędu marszałkowskiego zajmujący się obsługą funduszy unijnych oraz wieloletnia członkini uniwersytetu trzeciego wieku. - Żadna z tych osób nie jest związana ani z partią, której Prezesem jest Jarosław Gowin, ani z innym ugrupowaniem koalicji rządzącej – pokreśliła Zawada.

- Wniosek złożony przez stowarzyszenie wspomniane w artykule oceniono bardzo dobrze, dlatego został umieszczony wraz z dziewiętnastoma innymi na liście aplikacji rekomendowanych do finansowania. Nie mając żadnych podstaw, by sądzić, jakoby powołani eksperci wykonali swoją pracę nierzetelnie, Premier Jarosław Gowin zatwierdził przedstawioną listę - wyjaśniła rzecznika.

We wtorek apel o zwrot dofinansowania otrzymanego przez stowarzyszenie "SENS" przesłali do partii Porozumienie przedstawiciele Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej - Aleksander Temkin i Piotr Drygas. W piśmie czytamy, że przyznaniu środków "towarzyszyło złamanie reguł konkursu."