W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki wydał wytyczne dla wszystkich urzędów administracji państwowej, aby od 2 maja do 11 listopada - z okazji obchodów stulecia polskiej niepodległości - wywieszone były na nich flagi narodowe. Chcielibyśmy zaapelować do wszystkich Polaków, aby także wywiesili biało - czerwone barwy w tym okresie - powiedział Szefernaker na konferencji prasowej z udziałem kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Łodzi, posła PiS Waldemara Budy.

Wiceminister podkreślił, że "istotą demokracji jest spór, ale na stulecie niepodległości pięknie byłoby, aby polskie miasta były biało-czerwone". Apelujemy o to do wszystkich Polaków - zaznaczył.

Szefernaker powiedział też, że swoją wizytą w Łodzi chciałby wyrazić poparcie dla kandydatury Budy.

W Łodzi PiS postawiło na młodość. Ja, jako wieloletni lider Forum Młodych PiS, także jako poseł, postanowiłem wesprzeć Waldemara Budę. PiS jest partią młodych ludzi. Wiele młodych osób jest kandydatami na prezydentów miast wojewódzkich, oprócz Waldemara Budy, to Sylwester Tułajew w Lublinie, Patryk Jaki w Warszawie, Kacper Płażyński w Gdańsku, Małgorzata Wassermann w Krakowie. Wielu naszych kandydatów to nie tylko osoby młode, ale i doświadczeni samorządowcy - dodał.

Obaj posłowie, po krótkim spotkaniu z mediami, rozdawali przechodniom biało-czerwone flagi. Jak zapowiadał wcześniej Buda, ma on zamiar odbyć szereg spotkań z mieszkańcami Łodzi, które pomogą mu w rozpoznaniu najważniejszych problemów łodzian i opracowaniu programu wyborczego.

Oczywiście mieszkając w Łodzi od wielu lat, znam te problemy - z wysokim bezrobociem, z bezpieczeństwem. Generalnym problemem - do czego ja się odwołuję - jest brak rozmowy władzy z mieszkańcami. Wiele spraw jest rozstrzyganych w pominięciem ich opinii, z pominięciem konsultacji. Na pewno już w czasie kampanii będziemy dyskutować z mieszkańcami - zadeklarował Buda.