Szef gabinetu prezydenta zaznaczył, że rozmowa premiera Orbana z prezydentem Dudą była "bardzo żywa"; trwała około godziny, czyli dłużej, niż pierwotnie planowano.

To była bardzo żywa rozmowa, wielowątkowa i dużo dłuższa, niż planowano. Mam wrażenie, że obaj panowie nie wyczerpali wszystkich tematów, które chcieli omówić - powiedział szef gabinetu prezydenta RP.

Poinformował, że jednym z głównych tematów rozmowy była współpraca regionalna. - Obaj politycy położyli bardzo duży nacisk na integracją ekonomiczną regionu; uznali, że to jest kwestia, która musi dogonić intensywnością relacje polityczne - powiedział Szczerski.

Jak zaznaczył, do tej pory nasz region był postrzegany bardziej poprzez współpracę polityczną, "a do prawdziwej integracji i wzrostu siły Europy Środkowej jest potrzebna integracja ekonomiczna i infrastrukturalna". Jak dodał, to jest nowy wątek polityki środkowoeuropejskiej, który promuje Inicjatywa Trójmorza.

Premier Orban powiedział, że widzi w takim dziele, łączenia infrastrukturalnego naszej części Europy, bardzo ważna rolę dla Węgier, ale także dla Polski - wskazał prezydencki minister.

Zaznaczył, że "jest pełna zgoda co do tego kierunku rozwoju polityki środkowoeuropejskiej", czyli większej spójności regionu, budowy połączeń infrastrukturalnych i "patrzenia na rolę regionu przez jego siłę ekonomiczną, nie tylko przez politykę".

Drugim tematem rozmowy były kwestie geopolityczne, to, w jaki sposób Polska i Węgry odnoszą się do swego sąsiedztwa i w jaki sposób widzą swoją pozycję w geopolityce europejskiej.

Szczerski zaznaczył, że rozmawiano m.in. o relacjach węgiersko-ukraińskich. Węgry zablokowały przewidziane na koniec kwietnia posiedzenie Komisji NATO-Ukraina z powodu sporu w sprawie mniejszości. Według władz w Budapeszcie ukraińska ustawa oświatowa znacznie ogranicza prawa mniejszości narodowych do edukacji we własnym języku.

Po uchwaleniu tej ustawy Węgry zapowiedziały, że w reakcji podejmą kroki, które utrudnią Ukrainie integrację z NATO i UE. Posiedzenie NATO-Ukraina na szczeblu ministrów zostało zablokowane przez Węgry już po raz czwarty - dwukrotnie były to spotkania ministrów obrony, dwukrotnie spraw zagranicznych.

"Oczywiście, gdy mówimy o geopolityce w regionie, to nie można nie mówić o Rosji, ale nie był to osobny temat rozmowy, raczej omówiono, w jaki sposób każdy z krajów postrzega swoje sąsiedztwo" - zaznaczył prezydencki minister dopytywany, czy relacje z Rosją były wśród tematów, które poruszyli Orban i Duda.

Drugim ważnym tematem spotkania - mówił Szczerski - były sprawy europejskie. - Rozmawiano o przyszłości Europy, zwłaszcza w kontekście przyszłego roku, końca kadencji obecnej Komisji Europejskiej oraz perspektywy przyszłorocznych wyborów europejskich. Przedmiotem rozmowy była ocena tego, jak może wyglądać nowy układ polityczny po przyszłorocznych wyborach europejskich i zmianie KE - poinformował Szczerski.

Zaznaczył, że prezydent pogratulował też Orbanowi zwycięstwa wyborczego i objęcia po raz kolejny teki premiera. Jak dodał, była to pierwsza rozmowa obu polityków od czasy wyborów parlamentarnych na Węgrzech.

Szef węgierskiego rządu składa w poniedziałek oficjalną wizytę w Warszawie. Viktor Orban najpierw spotkał się z premierem Matuszem Morawieckim, a po południu został przyjęty przez prezydenta Dudę.