Prezydent dziękował zebranym, że przybyli na Lednicę. W tym roku wydarzenie odbywa się pod hasłem "Jestem".

- Patrzę na was z wielkim wzruszeniem w tym szczególnym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Polska młodzież jest, jest razem, śpiewa pieśni, modli się, tworzy, buduje wspólnotę a nad nimi powiewają biało-czerwone sztandary. Jakże bardzo wam za to dziękuję - powiedział Andrzej Duda, witając zgromadzonych.

- Dziękuję, że przyjęliście ten dar, dar polskiej flagi. Zabierzcie je ze sobą do domu. Miejcie je, szanujcie. Ale proszę też byście ich używali. Byście te nasze biało-czerwone barwy, tak drogie, eksponowali wtedy, kiedy są ważne momenty - dla was, dla naszej ojczyzny, dla naszej historii i tożsamości - także w tych chwilach, kiedy się modlimy" - podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że okolice Pól Lednickich wskazywane są jako jedno z prawdopodobnych miejsc przyjęcia chrztu przez Mieszka I w 966 roku.

- Dziękuję, że tu przybywacie i się modlicie - tak, jak nam od 1050 lat nakazuje tradycja - w tym niezwykłym miejscu, w którym bije historyczne serce naszej ojczyzny. Być może to tutaj książę Mieszko i jego otoczenie przyjmował chrzest. W każdym razie na pewno tutaj bywał i być może to właśnie tu podjął tę decyzję, która zbudowała państwo polskie, o tym, by przyjąć chrześcijaństwo - powiedział.

Prezydent rozpoczął wizytę na Polach Lednickich od złożenia kwiatów na grobie założyciela ruchu lednickiego o. Jana Góry. Po oficjalnym rozpoczęciu XXII Spotkania Młodych Lednica 2000 i po przemówieniu do zebranych, Andrzej Duda przez pewien czas wspólnie z innymi uczestnikami tańczył pod Bramą-Rybą.

Na taniec prezydenta żywo zareagowali internauci. "Czasem kontuzja kolana to dar niebios" - pisali jedni, podczas gdy inni: "Prezydent Andrzej Duda śpiewa i tańczy na Lednicy niczym ministrant. Dawno nikt nie robił sobie z autorytetu państwa polskiego większych jaj".