Naszej władzy się to nie podoba, bo próbuje wyłączyć konstytucję. Nie może jej zmienić, więc próbuje ją wyłączyć i chce, żeby wszyscy stosowali się wyłącznie do ustaw - powiedział w programie "Onet Rano" prof. Marcin Matczak z UW. Jego zdaniem, jest to jednak niemożliwe, bo ustawa zasadnicza "jest prawem najwyższym".

Ekspert tłumaczy też, dlaczego to, co robi PiS w związku z przeniesieniem sędziów w stan spoczynku jest niezgodne z prawem. Sędzia może zaprzestać pełnienia swojej funkcji, gdy decyzja o tym wychodzi o niego samego albo od sądu. Jednak jeśli decyzja taka wychodzi od władzy wykonawczej albo ustawodawczej, to jest to ingerencja w niezależność sędziego - stwierdził. Zauważył też, że o ile Sejm ma prawo zmienić wiek emerytalny sędziów, to takie zapisy powinny dotyczyć tylko nowych prawników w SN, a nie tych, którzy już tam zasiadają.