Dopytywany, czy oznacza to możliwość nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka odpowiedział: Nie możemy być bierni wobec tego rodzaju zachowań środowiska sędziowskiego. - Jeżeli środowiska sędziowskie będą chciały storpedować reformę wymiaru sprawiedliwości, to my podejmiemy takie środki, które uniemożliwią to niekonstytucyjne zachowanie części środowiska sędziowskiego - podkreślił.

Piotrowicza zapytano o reakcję na ewentualną próbę paraliżu Sądu Najwyższego poprzez złożenie kilkuset kandydatur sędziów, którzy mieliby wejść do nowego składu SN, co sparaliżowałoby wybór nowego składu Sądu. To "obnaża zaangażowanie polityczne środowiska sędziowskiego i próby storpedowania reformy" - odpowiedział poseł PiS.

Stanisław Piotrowicz podkreślił, że "wymiar sprawiedliwości ma być apolityczny". - W tym przypadku mamy do czynienia z taką oto sytuacją, że część środowiska sędziowskiego angażuje się w działalność polityczną, co jest konstytucyjnie niedopuszczalne, z tego też względu, jeżeli będzie taka potrzeba, będą podjęte takie rozwiązania ustawowe, które pozwolą realizować postanowienia konstytucyjne - wskazał.

Zdaniem Piotrowicza, "to, co czyni część środowisk sędziowskich, to jest działaniem naruszającym podstawowe założenia konstytucyjne w odniesieniu do wymiaru sprawiedliwości". - To jest dowód na to, że reforma wymiaru sprawiedliwości jest sprawą bardzo pilną i winna być dogłębnie przeprowadzona - zaznaczył.