Okazało się, że najwięcej – 24 proc. – dało Andrzejowi Dudzie ocenę niedostateczną. "20 proc. osób oceniło Andrzeja Dudę na dobry, mierną ocenę postawiło mu 18 proc., a dostateczną 15 proc. ankietowanych. Tyle samo oceniło prezydenta na bardzo dobry. Zaś celujący Duda otrzymał tylko od 4 proc. Polaków", "Super Express" cytuje wyniki sondażu.

- Bierny, mierny i bezwzględnie posłuszny. Ale wyłącznie prezesowi. Polacy widzą tą niesamodzielność. A przecież w wyborach dostał silny mandat społeczny. Nie korzysta z inicjatywy legislacyjnej, nie zwołuje Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Mimo, że jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, przez dwa lata Macierewicz grał mu na nosie. Bezwolnie przyjmował wymianę doświadczonego dowództwa, kariery Misiewiczów, zapaść w modernizacji armii. Zamiast strażnika konstytucji stał się strażnikiem długopisu. Ale nawet jego nie może użyć bez zgody prezesa – komentuje poseł PO Michał Szczerba. Z kolei Tadeusz Cymański, wiceszef klubu PiS uważa: - Myślę, że wyniki tego sondażu są zdecydowanie za niskie. Andrzej Duda jest prezydentem dobrym, młodym, który się rozwija, zmienia i poprawia. Wszedł na urząd prezydenta jako niespodzianka, bo nie był faworytem tamtego wyścigu. Od razu też stanął przed ekstremalnymi sytuacjami.

Badanie przeprowadzono 9 i 10 sierpnia na próbie ponad 1 tysiąca Polaków.