W środę przed godz. 14 Wisłostradą wyruszyła Wielka Defilada Niepodległości; tworzy ją ponad 1000 żołnierzy, 900 rekonstruktorów oraz ok. dwustu pojazdów. Defiladę uświetnia około 100 samolotów i śmigłowców, które przelecą wzdłuż Wisły. To kulminacyjny punkt obchodów Święta Wojska Polskiego.

- Uczynimy wszystko, aby polska armia była lepiej wyposażona, aby plany modernizacyjne zostały zrealizowane, aby wydatki na obronność faktycznie były zwiększane - podkreślił prezydent. Jak ocenił, nasz kraj ma "wielką szansę na to, aby nasza sytuacja gospodarcza cały czas się poprawiała, aby Polska była państwem coraz bogatszym, aby nasz wzrost gospodarczy był coraz szybszy".

- Uważam, że powinniśmy podnosić wydatki na obronność szybciej niż to pierwotnie zaplanowaliśmy - oświadczył Andrzej Duda. Jak zaznaczył, planowaliśmy to zrobić do 2030 r., ale gdyby sytuacja gospodarcza pozwoliła na to, to powinniśmy wytężyć siły, "aby podnieść te wydatki do 2,5 proc. PKB do roku 2024".

Według niego, jest to cel "bardzo ambitny", ale - jak wskazał prezydent - "modernizacja polskiej armii jest potrzebna, jest potrzebą palącą".

Andrzej Duda podkreślił, że polscy żołnierze zasługują na to, by mieć nowoczesną broń, która uplasuje ich wśród najlepiej wyposażonych armii świata. - Zasługują na to wreszcie, by móc bronić ojczyzny jak najbardziej bezpiecznie dla siebie, bo nie ma nic cenniejszego niż życie żołnierza. Żołnierz w tym wszystkim jest najważniejszy - powiedział Andrzej Duda.