W sobotę wieczorem Andrzej Duda spotkał się z hierarchami uczestniczącymi w trwającym w Poznaniu od czwartku zgromadzeniu plenarnym CCEE, na który zaproszeni zostali przewodniczący konferencji episkopatów z 45 krajów Europy. Wydarzenie zorganizowano pod hasłem "Solidarny duch Europy".

Prezydent podczas swojego wystąpienia podkreślił, że Polacy są dumni z przynależności do świata chrześcijańskiego. - Jesteśmy dumni z tego, że od dziesięciu i pół wieku współtworzymy cywilizację zachodnią, opartą na wspólnych, uniwersalnych wartościach - powiedział.

Duda przypomniał, że spotkanie odbywa się w 1050-lecie biskupstwa poznańskiego, ale także w roku, w którym Polacy obchodzą 100. rocznicę odzyskania niepodległości. - W dziejach naszego narodu Kościół odgrywał zawsze rolę wyjątkową, ale jego misja nabierała szczególnego znaczenia w czasach niewoli, zaborów i okupacji - mówił.

Zdaniem prezydenta w Polsce - inaczej niż w wielu innych krajach europejskich - "nigdy nie było rozdźwięku pomiędzy dążeniami niepodległościowymi patriotów a wiarą i głoszącym ją duchowieństwem".

- Polscy bojownicy sprawy narodowej w świątyniach, klasztorach i plebaniach zawsze znajdowali oparcie, a niekiedy i schronienie przed prześladowcami - podkreślił Duda. Dodał, że z kolei duchowni "aktywnie włączali się w działania konspiracyjne i powstańcze, sprawując posługę kapelanów, umacniając wiarę i morale żołnierzy, powstańców".

Przypomniał, że również kapłani, zakonnicy i zakonnice byli ofiarami prześladowań ze strony zaborców w XIX wieku, niemieckich nazistów i sowieckich komunistów, którzy okupowali Polskę podczas II wojny światowej, a także ze strony powojennego reżimu komunistycznego.

Prezydent nawiązał również do hasła wydarzenia. - Solidarność była, jest i pozostanie dla Polaków naczelną wartością zarówno w wewnętrznych stosunkach społecznych, jak i w relacjach z innymi narodami i państwami, bo solidarność to fundament wolnej Polski - podkreślił.

- Chcemy też przypominać bliźnim w innych krajach Europy o uniwersalnych wartościach, które nas wszystkich łączą, zwłaszcza zaś o solidarności, która powinna być zasadą w naszych wzajemnych relacjach - powiedział Andrzej Duda. - Pragniemy, aby pierwotne chrześcijańskie inspiracje, którymi kierowali się ojcowie założyciele Unii Europejskiej pozostały podstawą łączącą państwa i narody naszego kontynentu - dodał.

Jego zdaniem refleksja nad tym, co pozwoliło zjednoczyć europejskie siły i - jak mówił - "budować wspólny europejski dom" jest "receptą na kryzys, który dotknął zjednoczoną Europę". - Jest kluczem do skutecznych reform, jest kluczem do dalszego szczęśliwego i pomyślnego rozwoju - podkreślił prezydent.

Duda przypomniał również nauki św. Jana Pawła II, których aktualność to - jak mówił - "fenomen na skalę europejską". - Wskazania świętego Jana Pawła II, by kształtować rzeczywistość społeczną i gospodarczą, która jest sprawiedliwa i służy dobru człowieka, łącząc wolność z międzyludzką solidarnością, wolny rynek z solidaryzmem społecznym stanowią dziś podstawę ustroju ekonomicznego i socjalnego niepodległej Polski - powiedział.

Zdaniem Dudy Polska stanowi dowód tego, że tradycja i modernizacja nie muszą się wykluczać. - Intensywny rozwój i wzrost gospodarczy nie łączy się w naszym kraju z koniecznością radykalnej sekularyzacji i laicyzacji - przekonywał.

- Nasze polskie doświadczenie uczy, że budując nowoczesne państwo, wypracowując coraz lepsze warunki życia, warto czerpać z dorobku katolickiej nauki społecznej - podkreślił.

Rada Konferencji Episkopatów Europy (Consilium Conferentiarum Episcoporum Europae) powstała w 1971 r. W jej skład wchodzą przewodniczący episkopatów krajów europejskich oraz biskupi będący jedynymi katolickimi ordynariuszami w swoich krajach. Zadaniem rady jest koordynowanie współpracy Kościołów lokalnych Europy. Zgromadzenie plenarne CCEE potrwa w Poznaniu do niedzieli.