Zdaniem byłego ministra finansów, Polska nie jest odpowiedzialnie rządzona, gdyż "żyjemy kosztem przyszłości". - Mamy końcówkę boomu i w kraju odpowiedzialnie rządzonym mielibyśmy nadwyżkę, a mamy jeden z największych deficytów. To tak, jakby liczyć, że co roku będzie się wygrywać los na loterii. A tak nie jest – zauważył szef Forum Obywatelskiego Rozwoju na antenie Radia ZET.

Prof. Leszek Balcerowicz twierdzi, że w Polsce nadal będą rosły podatki i albo trzeba będzie ciąć wydatki, albo coraz wolniej będziemy doganiać Zachód, aż wreszcie przestaniemy go doganiać. Jego zdaniem będzie to skłaniało Polaków do wyjazdu z kraju, np. do Niemiec. - Flagowy program - 500 plus - oznacza 25 mld co roku. Skąd pieniądze? To będzie realizowane kosztem obciążania podatkami oraz ich podwyższania. Co będzie, jak koniunktura się pogorszy? – pytał retorycznie były wicepremier.

- Finanse publiczne odbijają jakość rządzenia. Mamy do czynienia z ludźmi nieodpowiedzialnymi za własny kraj – oceniał, dodając, że "mamy do czynienia z ruiną pozycji Polski".

- Jesteśmy pierwszym krajem, w stosunku do którego w UE podjęto inicjatywę z art. 7. Jesteśmy pierwszym krajem, który tak jaskrawie zgwałcił normy europejskie i normy własnej konstytucji, że aż Komisja Europejska zgłosiła w tej sprawie wniosek do TSUE – mówił gość Beaty Lubeckiej.

- Ci, co gwałcą konstytucję – rujnują prawo. To, co stało się w Polsce, nie stało się w żadnym innym kraju UE, łącznie z Węgrami – perorował prof. Leszek Balcerowicz.

- Polska w sposób drastyczny gwałciła normy polskiej konstytucji, która mówi o niezależności wymiaru sprawiedliwości, gwałciła też normy europejskie. Oszukiwała Komisję Europejską, bo to, co Morawiecki nazywa dialogiem, było oszukiwaniem w stylu sowieckim. Jak patrzę na to, na czym polega postępowanie władz Putina i samego Putina, to jest to bezczelne wmawianie nieprawdy – mówił dalej w internetowej części programu były wicepremier.

Zdaniem eksperta Komisja Europejska zareagowała tak późno, ponieważ miała "nierealistyczne oczekiwanie, że nie będzie końca oszukiwana". - Przy okazji w Polsce była niesłychanie nikczemna propaganda przeciwko sędziom – haniebne billboardy, sprowadzanie środowiska do złodziei, Kaczyński oskarżył część sędziów o brak patriotyzmu. To są rzeczy niesłychane – komentował gość Radia ZET.

Prof. Balcerowicz uważa również, że jesteśmy krajem rządzonym przez "barbarzyńców, którzy gwałcą normy cywilizacji Zachodu, ponieważ nie ma nic gorszego, niż próba upartyjnienia wymiaru sprawiedliwości". - We wszystkich dyktaturach wymiar sprawiedliwości jest podporządkowany rządzącym – dodał szef FOR. Jego zdaniem to, co już się stało w obszarze wymiaru sprawiedliwości, degraduje wizerunek Polski, i to na dodatek w stulecie odzyskania niepodległości.