Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Strajkujący lekarze kandydują do Sejmu

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy szefom strajkujących od maja lekarzy zależy na poprawie służby zdrowia? Według "Faktu" raczej nie, bo rujnują ją od wielu miesięcy. O co im więc tak naprawdę chodzi? "O pieniądze" - twierdzi gazeta. I na dowód tego pisze o tym, że Krzysztof Bukiel i Tomasz Underman będą kandydować do Sejmu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Okazuje się, że nie tylko szefowa związku pielęgniarek Dorota Gardias chce wykorzystać złą sytuację w służbie zdrowia jako trampolinę do politycznej kariery - pisze "Fakt".

Szansę zwietrzyli też szefowie lekarskich protestów. Idąc w ślady Gardias, do parlamentu będą kandydować szefowie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. "Ci sami, którzy namawiali medyków, aby odchodzili od łóżek pacjentów i rezygnowali z pracy w szpitalach" - podkreśla "Fakt".

Bukiel postanowił kandydować do Senatu z woj. zachodniopomorskiego. Chwali się, że ma poparcie Prawicy Rzeczpospolitej Marka Jurka i Unii Polityki Realnej.

Underman zamierza zaś kandydować z lewicy. Już zeszłotygodniowa Rada Krajowa SLD zatwierdziła jego kandydaturę z okręgu nr 30, a więc z Katowic. "Na razie jeszcze nic na 100 proc. nie wiadomo" - mówi "Faktowi" Underman. "Rozmawialiśmy już dwa razy o tym starcie, ale cały czas dają mi zbyt słabe miejsce na wyborczej liście" - dodaje.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «