Kandydat PiS musi przeprosić posła Mężydłę
Nie potrafił udowodnić swoich oskarżeń, więc musi przeprosić. Kandydat PiS do Sejmu Adam Banaszak, który zarzucał Antoniemu Mężydle, że zanim odszedł do PO donosił do CBA na swoich kolegów, przegrał proces.
- Były poseł PiS: Werbowało mnie CBA
- Antoni Mężydło zamienia PiS na PO
- Były poseł PiS zapowiada odwet na premierze
- Mężydło: Partia to nie stado
- Poseł PiS ma przeprosić Antoniego Mężydłę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Banaszak ma też zakaz powtarzania w przyszłości stwierdzeń, które zaprowadziły go na sądową salę. Od tego postanowienia może się jednak odwołać. Ma na to 24 godziny.
Banaszak domagał się w ubiegłym tygodniu, by były poseł PiS przyznał, że donosił na toruńskich wiceprezydentów i radnych PiS do CBA, ministra Zbigniewa Wassermanna i innych ministrów.
Mężydło wystąpił z PiS na początku września. Platforma Obywatelska umieściła go na pierwszym miejscu toruńskiej listy kandydatów do Sejmu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!