Andrzej Olechowski pomoże LiD w wyborach
Andrzej Olechowski poprze kandydata Lewicy i Demokratów do Senatu Roberta Smoktunowicza - dowiedziało się "Wprost". To zaskakująca decyzja, bo przecież Olechowski był jednym z "trzech tenorów" zakładających Platformę Obywatelską.
- Tusk: PiS to wojna, Platforma to dobrobyt
- Kilar i Pietrzak w komitecie honorowym PiS
- Politycy SLD chcą odwołać Olejniczaka i Kwaśniewskiego
- Olechowski zostanie szefem PKN Orlen?
- Rokita i Olechowski wracają do łask Tuska?
- Olechowski wyleci z PO, bo nie płaci?
- Schetyna: Olechowski zostaje w PO
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To prawda, rozmawiałem na ten temat z Andrzejem Olechowskim i zgodził się udzielić mi poparcia" - przyznaje Smoktunowicz, który trzy tygodnie temu odszedł z Platformy Obywatelskiej. Tygodnikowi nie udało się jednak skontaktować z Olechowskim, który jest teraz na Cyprze.
Smoktunowicz po odejściu z PO wprawdzie nie zapisał się do LiD, ale postanowił wystartować do Senatu z list tej koalicji. "Ostateczną decyzję o moim starcie podjąłem podczas kolacji z Wojciechem Olejniczakiem, która odbyła się kilka godzin po odejściu z SLD Leszka Millera. Uważam ten termin za symboliczny" - podkreśla.
Były polityk Platformy ma wiele gorzkich słów dla swojej poprzedniej partii. "Od czasu przegranych wyborów w 2005 roku Platforma się pogubiła. Była bezbarwna i popierała najgorsze takie pomysły PiS, jak powołanie CBA i lustracja. A ja zawsze byłem przeciwny ideom kojarzonym z IV RP" - przekonuje.
Według "Wprost", z list Platformy Smoktunowicza wykreślił sekretarz generalny tej partii Grzegorz Schetyna. Dlaczego? Bo Smoktunowicz miał zbyt bliskie kontakty z Aleksandrem Kwaśniewskim i Pawłem Piskorskim.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!