Dziennik Gazeta Prawana logo

Religa nie wyklucza prywatyzacji szpitali

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Jesteśmy ludźmi rozsądnymi i nie mówimy: umrzemy i nigdy nie pozwolimy nic sprywatyzować. Prawo na to pozwala i są sytuacje, kiedy można to zaakceptować" - przyznał minister zdrowia Zbigniew Religa. Dodał, że gdyby to od niego zależało, słynna reklamówka PiS, zarzucająca PO chęć prywatyzacji szpitali, wyglądałaby inaczej.

Religa mówił, że - jego zdaniem - w Polsce muszą być dwa sektory medycyny: silny publiczny, o który trzeba dbać i na który trzeba mieć pieniądze, i medycyna prywatna, ale taka, "która sama się rozwija i sama się tworzy".

"Chcemy medycyny publicznej, nie ma żadnej tendencji - ani u mnie personalnie, ani w PiS, ani w rządzie - do prywatyzacji wszystkich jednostek" - zapewnia Religa. I przyznaje, że prywatyzacji szpitali PiS, a także on sam, nie wyklucza. "Są jednostki, o których w ogóle nigdy nie wolno pomyśleć, żeby je prywatyzować. To są instytuty, szpitale akademii medycznych, szpitale wielospecjalistyczne - one muszą zawsze być publiczne" - podkreślił Religa.

Nawiązując do spotu wyborczego PiS, w którym partia ta zarzuca Platformie chęć sprywatyzowania szpitali, profesor stwierdził, że podtrzymuje wypowiedziane w nim słowa. Przyznał jednak, że nie znał scenariusza reklamówki. Gdyby go znał, wprowadziłby w nim pewne zmiany.

"W resorcie zdrowia nie ma ustawy o prywatyzacji szpitala" - zapewnia tymczasem wiceminister tego resortu Bolesław Piecha. Kategorycznie zaprzecza też, by takie plany miał prof. Religa.

Piecha zapewnia, że w ministerstwie pracuje się jedynie nad projektem zmiany ustawy o ZOZ-ach. Ustawa ta ma wzmocnić nadzór właścicielski nad szpitalami, czyli - mówiąc prościej - zobowiązać samorządy powiatowe i wojewódzkie, które są właścicielami większości polskich szpitali, do lepszej kontroli placówek. I, co najważniejsze, do wzięcia odpowiedzialności za ich zadłużenie. Oznacza to, że samorządy będą musiały na bieżąco spłacać szpitalne długi.

Według Piechy, w Polsce jest obecnie ok. 700 szpitali, w tym 100-120 szpitali niepublicznych, ze 100-procentowym udziałem właścicielskim samorządu. Są to spółki prawa handlowego. Prywatnych szpitali z prywatnym właścicielem jest, według Piechy, 7-8.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj