Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Za Oceanem do urn poszło 80 proc. Polaków

2007-11-18 | Ostatnia aktualizacja: 17:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

W wyborach do Sejmu i Senatu głosy oddały już tysiące Polaków. Nie, to nie falstart komisji wyborczych. Chodzi o naszych rodaków mieszkających w USA. Tam, ze względu na różnicę czasu, wybory odbyły się dzień wcześniej. Frekwencja była bardzo wysoka. W większości komisji przekroczyła 80 procent.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W 21 komisjach wyborczych działających w USA zarejestrowało się 41 tysięcy osób. Przed lokalami wyborczymi kolejki ustawiały się już przed godziną 6.00.

Najwięcej osób zagłosowało na Greenpoincie, dzielnicy Nowego Jorku najgęściej zamieszkanej przez naszych rodaków - około 5000 osób, co stanowi ponad 80 procent zarejestrowanych do głosowania (5400).

W Chicago, gdzie zarejestrowało się do wyborów 16 tys. osób, o 2 tysiące więcej niż w poprzednich wyborach w 2005 r., frekwencja wyborcza także nieznacznie przekroczyła 80 procent.

Najwięcej komisji działało właśnie w Chicago i w Nowym Jorku. Punkty do głosowania zorganizowano także w mniejszych skupiskach Polonii, takich jak Seattle, San Jose, Denver i Houston.

W sumie za granicą przygotowano 205 obwodów wyborczych. Głosowania odbędą się także na siedmiu jednostkach morskich. Najwięcej Polaków zarejestrowało się w Wielkiej Brytanii - ponad 47 tysięcy. 16 tys. naszych rodaków będzie głosować w Niemczech.

Bartosz Wawro, Iar
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «