Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

PSL już zaczyna się targować

2007-11-18 | Ostatnia aktualizacja: 17:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

Oficjalnych rozmów o koalicji jeszcze nie ma, ale Polskie Stronnictwo Ludowe już daje do zrozumienia, że tanio swego poparcia nie sprzeda. Szef ludowców Waldemar Pawlak stwierdził, że "w polityce to nie wielkość klubu, ale wielkość racji ma swoje znaczenie".

"Inicjatywa tworzenia rządu należy do Platformy Obywatelskiej" - oświadczył Pawlak. "Decyzje na tym etapie, czy rozpocząć dyskusje koalicyjne, czy też nie, będzie podejmowała Platforma. To nie do nas należy inicjatywa w tej sprawie" - podkreślił.

Według szefa PSL, wyborcy dali PO kilka możliwości. "Może zawierać koalicje z PiS, LiD, PSL. To jest w tej chwili odpowiedzialność, którą wyborcy nałożyli najbardziej na Platformę i niewątpliwie największa inicjatywa powinna być ze strony Platformy" - mówił.

Pawlak nie wykluczył objęcia przez jego ugrupowanie resortu rolnictwa w przyszłym rządzie. O ile, oczywiście, dojdzie do koalicji PO-PSL. "To nie byłoby złe rozwiązanie; to jest dobry kierunek myślenia" - stwierdził. Jego zdaniem, "najpierw się określa cele, a potem się obiera odpowiednich wykonawców, bo wtedy można skutecznie te cele osiągnąć".

Nie chciał odpowiedzieć wprost, czy PSL chce koalicji z PO, ani jakie inne, poza Ministerstwem Rolnictwa, resorty interesują ludowców. "Będziemy na pewno konstruktywnie w działaniach obecnego parlamentu uczestniczyć" - zapewniał. "To nie jest sprawa liczby mandatów, bo polityka jest wtedy, kiedy jest dyskusja równoprawnych podmiotów. Natomiast jeżeli jest dyktat wynikający tylko z wielkości klubu czy jakiegoś innego parametru, to wtedy polityka zamiera" - zaznaczył.

"Wydaje się, że jeżeli Platforma będzie poszukiwać partnerów, to się polityka w naszym kraju zmieni. Jeżeli będzie podążać tą ścieżką, którą podążał PiS - to znaczy uprawiania polityki według arytmetyki mandatów, to może się okazać, że to będzie znowu okres trudnych do przełamywania konfliktów" - tłumaczy prezes PSL.

Violetta Baran
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «