Marszałek: Plusy i minusy CBA
Cokolwiek zrobi CBA, budzi podejrzenia. Nawet jeśli zatrzyma taką kontrowersyjną postać jak Tomasz Lipiec, pojawiają się przypuszczenia, czy to nie gra polityczna i czy materiałów nie przytrzymano na "czas po wyborach". Sztandarowa służba Prawa i Sprawiedliwości ciężko zapracowała na taką nieufność, co akcja to wątpliwości - pisze publicystka DZIENNIKA Anna Marszałek.
- Lipiec: Padłem ofiarą konkurencji między ABW a CBA
- CBA zatrzymało autora "Kocham Cię, jak Irlandię"
- Ruszyło dochodzenie ws. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa
- CBA bez Kamińskiego, Ziobro przed komisje śledcze
- Czy akcja CBA przeciwko Lepperowi była legalna?
- Szefa CBA nie wyrzucą, ale wyślą na urlop
- Nowa Policja Finansowa wchłonie CBA
- Były minister sportu miał wziąć ponad 100 tys. zł łapówki
- Szef ABW poda się do dymisji
- Lepper wrócił na rancho
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rachunek sumienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego - gdyby CBA miało sumienie, a jego szefowie i promotorzy nie uważali, że cel uświęca środki - wyglądałby tak:
- Powierzenie kierowania biurem politykowi związanemu z PiS - minus.
- Brak kontroli parlamentarnej - minus.
- Postawienie sobie za cel walki z lekarzami - minus. Za zwalczanie drobnej, w gruncie rzeczy, korupcji w służbie zdrowia powinna odpowiadać policja. Tu strzelano z armaty do wróbla.
- Po paru prowokacjach na lekarzy padł jednak strach i niejedna operacja odbyła się bez łapówki i dowodów wdzięczności - plus.
- Nieudana operacja specjalna przeciwko Andrzejowi Lepperowi, która w dodatku budzi podejrzenia co do jej intencji i okoliczności przeprowadzenia - minus.
- Złapanie na przyjmowaniu łapówki posłanki PO Beaty Sawickiej - plus.
- Wykorzystanie materiałów operacyjnych z tej prowokacji podczas kampanii wyborczej do uderzenia w Platformę Obywatelską i insynuacje o zamieszaniu w rzekomą aferę z prywatyzacją szpitali
innych polityków tej partii - minus.
- Zatrzymanie na korupcji ludzi związanych z korupcją w sporcie - plus.
- Zdjęcie ich, zanim weszli do gmachu, w którym urzędował minister sportu Tomasz Lipiec mianowany na to stanowisko przez PiS - minus.
- Zatrzymanie Lipca - plus.
- Zrobienie tego po wyborach, na podstawie materiałów, które zgromadzono już wcześniej - minus.
- Kontrolowane przecieki do wybranych mediów mające pokazywać sukcesy CBA - minus.
- Nieznana skala stosowania podsłuchów i prowokacji - minus.
- Brak pewności, że materiał z tych spraw zostanie wykorzystany wyłącznie dla celów prokuratorsko-sądowych, a nie gry politycznej i na konferencjach prasowych - minus.
Podsumowanie - na jedenaście minusów tylko cztery plusy.
Ale to nie koniec. Nie wiadomo, do kogo jeszcze przed zmianą rządu agenci CBA zapukają o 6 rano. I czy nie będą to np. politycy PO, o których prezydent mówił jeszcze przed wyborami, że
powinni stracić immunitety. Wczorajsza akcja CBA była pierwszą po wyborach. Czy będą następne?





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!