Beata Sawicka usłyszała dwa zarzuty
Nawet 10 lat więzienia - taką karę może dostać była posłanka PO Beata Sawicka. Zatrzymana dziś rano przez CBA w poznańskim hotelu, zeznawała w prokuraturze. Tłumaczyła się z wzięcia 100 tys. zł kontrolowanej łapówki za ustawienie przetargu. Dostała dwa zarzuty.
- Sawicka: Chciałam zaimponować mężczyźnie
- Burmistrz Helu aresztowany za korupcję
- Ostatnie dni spokoju Andrzeja Leppera
- Prokurator chce zamknąć Sawicką w areszcie
- Tak żyje kolega posłanki oskarżonej o korupcję
- FBI pomogło zatrzymać Sawicką
- Beata Sawicka oskarżona o korupcję
- Ruszyło dochodzenie ws. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa
- Prokuratorzy już czekają na Leppera i Sawicką
- Lepper: Sam nie zgłoszę się do prokuratury
- Sprawami Leppera i Sawickiej zajmie się jedna komisja śledcza
- Posłanka Sawicka wpadła w sidła Romea z CBA?
- Lepper: Kaczyński mnie zniszczył, ale powrócę
- Była posłanka Platformy nie trafi za kratki
- Sawicka żali się, że CBA chce ją zabić
- CBA: Pieniądze odbierzemy Sawickiej tak czy inaczej
- Ostrowska i Szczypiński nie będą aresztowani
- Lepper wrócił na rancho
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Beata S. miała namawiać osoby trzecie do wręczenia łapówki, a burmistrza Helu Mirosława W. do jej przyjęcia. Łapówka dotyczyła pośrednictwa w ustawieniu
przetargu na nieruchomość o wartości 3 mln złotych na Półwyspie Helskim" - tłumaczy pierwszy zarzut prokurator Andrzej Laskowski.
"Drugi zarzut dotyczy powoływania się na wpływy u burmistrza Helu i podjęcia się pośrednictwa w nabyciu tej nieruchomości - dodał prokurator. Podkreślił, że była posłanka
zażądała łapówki w wysokości 100 tys. zł. CBA wręczyło jej tę kwotę w dwóch ratach.
Według radia RMF jutro prokuratura zdecyduje, czy wysłać do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie byłej posłanki PO.
Była posłanka Platformy zapowiadała, że w poniedziałek sama zgłosi się do prokuratury. Nie zdążyła. Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego znaleźli ją w jednym z poznańskich hoteli, wyprowadzili z pokoju i odwieźli do prokuratury.
Złapany we wrześniu razem z Sawicką burmistrz Helu Mirosław W. trafił na trzy miesiące do aresztu. Dostał zarzut przyjęcia łapówki.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!