Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Lipiec: Padłem ofiarą konkurencji między ABW a CBA

2007-11-18 | Ostatnia aktualizacja: 17:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Były minister sportu Tomasz Lipiec stara się bronić przed podejrzeniami. Twierdzi, że jego zatrzymanie to jedynie wynik konkurencji między ABW a CBA. Ale CBA odpiera atak. "Ta linia obrony mu nie pomoże. Dowody w jego sprawie są miażdżące" - mówi informator "Rzeczpospolitej".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Lipiec twierdzi, że o sprawie korupcji w COS informował m.in. szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Bogdana Święczkowskiego i Grzegorza Ocieczka, a także Tomaszowi Malarzowi, który odpowiadał w ministerstwie za kontrole, a poprzednio pracował właśnie w ABW - pisze "Rzeczpospolita".

Źródła "Rz" w Agencji potwierdzają, że istotnie Lipiec spotykał się z szefostwem ABW. Jednak informacje, jakie przekazywał, nie dotyczyły korupcji w COS, ale innych spraw - mówi gazecie jeden z oficerów. Potwierdza, że Ministerstwo Sportu rzeczywiście było przedmiotem zainteresowania ABW.

"Zgromadziliśmy olbrzymią wiedzę o nieprawidłowościach w resorcie. Dość powiedzieć, że 90 proc. materiałów, na jakich pracuje CBA, to dowody zebrane przez ABW" - mówi informator "Rzeczpospolitej". Twierdzi też, że rozmowy Lipca z szefostwem Agencji nie dotyczyły spraw związanych z korupcją w Centralnym Ośrodku Sportu, lecz nieprawidłowości przy mistrzostwach w piłce nożnej Euro 2012.

"Lipiec przyjął linię obrony, która mu nie pomoże. Dowody, jakie zgromadzono w jego sprawie, są zbyt miażdżące" - mówi "Rzeczpospolitej" anonimowy oficer CBA.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «