Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Ocieplenie na linii Tusk - Kancelaria Prezydenta

2007-11-21 | Ostatnia aktualizacja: 17:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mam wrażenie, że wchodzimy na dobrą drogę współpracy, a nie niepotrzebnej konfrontacji politycznej. Nasze relacje mogą być bardzo twórcze, jeśli chodzi o współpracę w kwestiach międzynarodowych - ogłosił po wczorajszym spotkaniu z prezydentem premier elekt Donald Tusk. Optymistyczny był już sam czas trwania rozmowy obu polityków: o pół godziny dłuższy, niż zaplanowano - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Efekt? Wiadomo już na pewno, że Lech Kaczyński jutro powoła na ministrów wszystkich kandydatów Tuska. Co ważniejsze jednak, obok ustaleń szczegółów uroczystości spotkanie dotyczyło polityki zagranicznej, która jest największym potencjalnym polem napięcia na linii nowy rząd - Pałac Prezydencki. I rozmowę o tym obie strony określały zgodnie: spokojna i konstruktywna.

"Rozmawialiśmy o współpracy, a nie różnicy zdań, jeśli chodzi o najbliższą perspektywę zdarzeń międzynarodowych" - relacjonował zadowolony Tusk.

Konkretny rezultat? Kaczyński z Tuskiem umówili się na przyszły tydzień na kolejną rozmowę w sprawie grudniowego szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Bardzo możliwe, że pojadą na niego obaj.

"Byłbym zadowolony, gdybyśmy mogli wspólnie w Lizbonie i w Brukseli uczestniczyć w tym uroczystym akcie" - mówił szef PO.

A prezydencki minister Michał Kamiński pytany, kto będzie reprezentował Polskę na szczycie, odparł, że z atmosfery rozmowy i wypowiedzi prezydenta wynika, że będzie porozumienie. Na razie zrobiło się więc cieplej.

Ale nawet ta wczorajsza rozmowa nie pozwoliła zapomnieć, że współpraca między rządem i prezydentem w polityce zagranicznej łatwa jednak nie będzie. Choćby przez osobę nowego szefa MSZ Radka Sikorskiego.

Wczoraj prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie domniemanego ujawnienia przez niego tajemnicy państwowej. Antoni Macierewicz zarzuca Sikorskiemu, że jako minister obrony ujawnił jakoby mediom informacje związane z naszą operacją w Afganistanie.

Na spotkaniu z Tuskiem prezydent, według relacji Kamińskiego, w towarzystwie szefa Służby Wywiadu Wojskowego Witolda Marczuka przedstawił Tuskowi ściśle tajne fakty związane z działalnością Sikorskiego jako ministra obrony, które miałyby go dyskwalifikować jako szefa dyplomacji. Sam Tusk twierdzi, że nie zobaczył i nie usłyszał żadnych tajnych informacji, a Marczukowi, którego znał, pogratulował niedawnego awansu na stopień generała brygady, co ten miał przyjąć ze wzruszeniem.

"Informacje i opinie, które prezydent przekazał, były potwierdzeniem, że pan prezydent ma trochę mniej pozytywną ocenę predyspozycji pana Radosława Sikorskiego, ale to jest różnica w naszych ocenach, do której musimy się przyzwyczaić" - skwitował Tusk.

I dodał, że uprzedził prezydenta, że należy się teraz spodziewać zmian w sposobie prowadzenia polityki zagranicznej przez rząd. "Byliśmy krytyczni wobec dotychczasowej praktyki, której symbolem stała się minister Anna Fotyga" - przypomniał przyszły premier.

Przed i po spotkaniu z prezydentem Tusk dopinał umowę koalicyjną z prezesem PSL Waldemarem Pawlakiem. Być może zostanie podpisana już dziś. A jak będzie w piątek na zaprzysiężeniu rządu? Prezydencki minister zapewniał, że bardzo uroczyście. Mimo że ceremonia zaplanowana jest na wczesną porę 10.15, politycy uczcić ją mają tradycyjną lampką szampana.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «