Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Prokuratorzy zeznają: Były naciski w sprawie Lipca

2007-11-16 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Była szefowa warszawskiej prokuratury Elżbieta Janicka nie pozwoliła zatrzymać byłego ministra sportu Tomasza Lipca we wrześniu, bo... trwała kampania wyborcza. Tak dwa dni temu zeznali warszawscy prokuratorzy - dowiedział się "Newsweek".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jednym z głównych świadków, który potwierdził naciski w sprawie Lipca, jest prokurator Cezary Przasnek, dotychczasowy naczelnik wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a od piątku jej nowy szef. Naciski miała wywierać na niego Janicka.

Dziennikarzom "Newsweeka" udało się nieoficjalnie ustalić, co zeznał Przasnek: "Janicka zabroniła, by we wrześniu zatrzymać Tomasza Lipca. Dlaczego? Prokurator twierdziła, że trwa kampania wyborcza i zatrzymanie ministra rządu Jarosława Kaczyńskiego może zostać źle odebrane".

Pod koniec października "Newsweek" ujawnił, że śledczy mogli zatrzymać podejrzanego o korupcję byłego ministra sportu we wrześniu, ale naciski Janickiej spowodowały, że Lipiec został zatrzymany dopiero po wyborach.

Było to na rękę politykom PiS, którzy w kampanii wyborczej wykorzystali sprawę łapówki posłanki PO Beaty Sawickiej. Zatrzymanie Lipca przed wyborami osłabiłoby jej efekt medialny.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «