Sikorski skarżył się na prezydenta
Radosław Sikorski przed zaprzysiężeniem szukał pomocy u rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego. Prosił go o interwencję w sprawie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który miał naruszyć jego dobra osobiste. Tygodnik "Wprost" potwierdził tę informację w biurze rzecznika praw obywatelskich.
- Sikorski sięga po urzędników Geremka
- Premier: Sikorski zagraża interesom Polski
- Sikorski: Mam żal do Kancelarii Prezydenta
- Fotyga wyrzucała, Sikorski zatrudnia
- Sikorski: Ja prezydentowi rękę podam
- Sikorski: Zarzuty wobec mnie nie trzymają się kupy
- Tusk: Sikorski wciąż kandydatem na szefa MSZ
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodziło o sugestie prezydenta Kaczyńskiego, że pewne fakty z życia Sikorskiego stoją na przeszkodzie do objęcia przez niego stanowiska ministra spraw zagranicznych.
"Radosław Sikorski rozmawiał z rzecznikiem Kochanowskim telefonicznie" - powiedział tygodnikowi "Wprost" Stanisław Wileński, rzecznik prasowy Janusza Kochanowskiego.
Rzecznik praw obywatelskich poprosił o przesłanie takiego wniosku na piśmie, "ale dotychczas takie pismo nie wpłynęło" - dodał Wileński. Janusz Kochanowski, do momentu
aż pismo od Sikorskiego nie wpłynie, nie chciał komentować tej sprawy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!