Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Lepper: Musimy oszczędzać, ale nie zbankrutujemy

2007-11-17 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Musimy ograniczać wydatki, zwolnić osoby, które pracowały w biurach Samoobrony na etatach - potwierdził dzisiaj informacje dziennika.pl Andrzej Lepper. Zapewnił jednak, że "Samoobrona jest i będzie", a jej działacze są "przygotowani do pracy społecznej".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"My na pewno będziemy na scenie politycznej, na pewno wyeliminować się z tej sceny politycznej nie damy. Będziemy działać i na pewno nasze działania będą bardzo aktywne" - przekonuje lider Samoobrony.

Szef partii jeździ po Polsce, by - jak mówił - spotykać się z ludźmi, którzy nadal chcą działać w Samoobronie. Przyznał, że po wyborach część działaczy opuściła partię. Jest wśród nich m.in. Andrzej Grzesik, do niedawna szef Samoobrony w woj. śląskim i wiceprzewodniczący komisji ds. służb specjalnych w Sejmie poprzedniej kadencji. Zdaniem Leppera, odejścia to jednak "pojedyncze przypadki".

Lepper przyznał, że po przegranych wyborach jego partia musi ograniczać wydatki (po wyborach Samoobrona nie otrzyma pieniędzy z budżetu). "Na pewno będziemy się ograniczali w swoich działaniach. To nie będą takie działania jak wcześniej - co miesiąc gazeta, biuletyny, programy, różnego rodzaju gadżety. Na to nas na
tym etapie stać nie będzie" - dodał.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «