Schetyna: Zbadam kłamstwa o materiałach WSI
Nowy minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna nie wierzy, że dokumenty komisji weryfikacyjnej WSI zostały przeniesione z powodów organizacyjnych. "Te informacje są absurdalne i nieprawdziwe" - twierdzi Schetyna. "Będziemy tę sprawę wyjaśniać już od jutra" - zapowiedział w TVN24.
- Wojskowe archiwum ukryte w pałacu
- Tusk rozwiąże komisję weryfikacyjną WSI
- Marszałek: Nocne gry i zabawy polityków PiS
- Macierewicz na celowniku sejmowej speckomisji
- To Olszewski kazał przenieść materiały WSI
- Platforma dobierze się do archiwum WSI
- Aneks do raportu o WSI na sprzedaż
- Klich: Z Iraku wyjdziemy w 2008 roku
- PiS okopało się w Pałacu
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ta sprawa zostanie gruntownie wyjaśniona i to w najbliższych dniach. Nie może tak być, że jesteśmy świadkami informacji, które w moim przekonaniu nie są prawdziwe i mają fałszować rzeczywistość" - mówił Schetyna.
Szef MSWiA nie daje wiary w wyjaśnienia polityków Prawa i Sprawiedliwości, że przewiezienie dokumentów, o którym w sobotę pisał DZIENNIK, było zgodne z prawem i nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. "Informacje, że to chodzi o organizacyjne zmiany i udostępnienie lokali dla komisji weryfikacyjnej WSI w Kancelarii Prezydenta czy BBN, są absurdalne" - oskarżał Grzegorz Schetyna.
Na zarzut, ze kwestionując słuszność przeniesienia akt do pomieszczeń BBN, Platforma podważa kompetencje prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odpowiedział: "To ma tyle wspólnego z prawdą, jak to, że minister Macierewicz chciał wyjechać na wycieczkę krajoznawczą do Afganistanu".
"Zakończyła się kampania wyborcza, a panowie, którzy te wybory przegrali zachowują się tak, jakby ona trwała" - dodał. Jego zdaniem, "nie można robić tak kontrowersyjnych rzeczy i udawać, że nic się nie dzieje. Opinia publiczna musi się dowiedzieć, czy to są zarzuty prawdziwe, czy rzeczywiście wywożono dokumenty".
Minister obrony Bogdan Klich powiedział wczoraj, że jego resort wyjaśnia informacje o kopiowaniu twardych dysków z komputerów komisji weryfikacyjnej i wywiezieniu z jej siedziby archiwów WSI do pomieszczeń Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Kancelaria Prezydenta oświadczyła w sobotę, że użyczyła jedynie komisji pomieszczeń BBN. Rozmowę w sprawie dokumentów z szefem kontrwywiadu wojskowego zapowiada minister w kancelarii premiera Paweł Graś.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!