Posłowie PiS: PO mści się za Sawicką
Los Mariusza Kamińskiego jest w rękach polityków PO. A ci nie kryją, że chcą odwołać go z funkcji szefa CBA. To zemsta za ujawnienie korupcyjnej sprawy byłej posłanki Platformy, Beaty Sawickiej - oburza się Paweł Poncyliusz z PiS.
- Rapacki nie chce być szefem CBA
- Sekielski: Rokita na szefa CBA
- Pitera: Komisje śledcze są niezbędne
- Nowa Policja Finansowa wchłonie CBA
- Ruszyło dochodzenie ws. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa
- Pitera: Byłam podsłuchiwana przez kilka miesięcy
- Adwokat zapłacił za wolność Sawickiej
- Sawicka była odwróconą agentką CBA?
- Kamiński: Mogę ponieść konsekwencje działań CBA
- PiS sam powoła komisję śledczą do spraw CBA
- Sawicka: Nie ukrywam się przed prokuratorem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zamach na człowieka, który stworzył CBA, pierwszą instytucję od 1989 roku, która realnie walczy z korupcją, jest zamachem na walkę z korupcją" - dorzuca Adam Hofman z Prawa i Sprawiedliwości.
Te nerwowe wypowiedzi to reakcja na pomysł Platformy Obywatelskiej, by odwołać Mariusza Kamińskiego ze stanowiska szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W ustawie o CBA co prawda jest zapis, dzięki któremu szef CBA jest nieusuwalny do końca swojej sześcioletniej kadencji, ale PO twierdzi, że znalazła na to sposób.
Zdaniem polityków Platformy Kamiński, ujawniając szczegóły afery korupcyjnej byłej posłanki PO Beaty Sawickiej, otwarcie zaangażował się politycznie. A to złamanie ustawy i pretekst do odwołania.
PiS broni Kamińskiego i ostro atakuje PO. "Wygląda na to, że jest to zemsta za ujawnienie materiałów i szczegółów sprawy Beaty Sawickiej" - ocenia Paweł Poncyliusz, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Przypomina też, ze gdy powoływano CBA, Platforma oburzała się, że jego szef powinien wywodzić się z opozycji. Teraz rządzi Platforma, a Mariusz Kamiński - związany z PiS - jest z opozycji. "Więc niech teraz Donald Tusk dotrzyma swojego słowa" - apeluje Adam Hofman z PiS.
Tymczasem Julia Pitera z PO studzi emocje. Mówienie o zamachu jest niepotrzebne, bo Kamińskiego można odwołać zgodnie z prawem - tłumaczy. "PiS usiłuje tworzyć atmosferę męczeństwa" - nie ma wątpliwości Pitera.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!