Czy wiceszef ABW zdradził tajemnice państwowe?
Czyżby szykowała się druga afera starachowicka? "Rzeczpospolita" ujawnia, że w październiku warszawscy prokuratorzy chcieli aresztować wiceszefa ABW Grzegorza Ocieczka, którego podejrzewali o zdradę tajemnicy państwowej. Kiedy sprzeciwiła się temu ich szefowa Elżbieta Janicka, śledczy podali się do dymisji.
- Sąd uniewinnia byłego szefa policji
- Szef ABW oblał test na prawdę
- Tajne akta wyjeżdżają z ABW
- Lipiec: Padłem ofiarą konkurencji między ABW a CBA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fakt przeglądania stenogramów przez Lipca nie został nigdzie odnotowany. Prokuratorzy uznali, że przypomina to głośną aferę starachowicką i zaproponowali zatrzymanie Ocieczki i Malarza. Sprzeciwiła się temu ich przełożona. W odpowiedzi prokuratorzy zaczęli wymawiać pracę. Konsekwencją była dymisja Janickiej.
Pułkownik Ocieczek, który z ABW zdążył już przejść do Naczelnej Prokuratury Wojskowej, jest oburzony porównaniem z aferą starachowicką. Potwierdza, że spotykał się z Lipcem, ale nie przypomina sobie, by pokazywał mu stenogramy podsłuchów.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!