Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Sawicka musi zapłacić 300 tysięcy złotych za wolność

2007-11-19 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Albo Beata Sawicka w ciągu tygodnia wpłaci 300 tysięcy złotych poręczenia majątkowego, albo trafi do aresztu. O losach byłej posłanki PO, podejrzanej o wzięcie 100 tysięcy złotych łapówki, decydował dziś sąd w Poznaniu. Przeciwko pozostawieniu Sawickiej na wolności protestowała prokuratura.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Śledczy nie mieli wątpliwości, że Sawicka powinna być teraz za kratami. Dlaczego? Prokuratura obawia się, że podejrzana będzie mataczyć. Kolejny argument to wysoka kara, jaka jej grozi - 10 lat więzienia.

Była posłanka Platformy Obywatelskiej, która połaszczyła się na łapówkę podstawioną jej przez Centralne Biuro Śledcze, została zatrzymana tuż po wygaśnięciu jej mandatu. Wtedy też wygasł jej immunitet poselski. Wpadła w ręce agentów CBA w jednym z poznańskich hoteli. Wtedy jednak sąd uznał, że nie ma potrzeby aresztowania, a samo zatrzymanie było bezzasadne.

Prokuratorzy zaraz odwołali się od tego postanowienia. Poznański sąd uwzględnił ich skargę i zdecydował o areszcie dla Sawickiej. Ale zostawił posłance furtkę bezpieczeństwa. Sawicka uniknie aresztu, jeśli w ciągu siedmiu dni wpłaci 300 tysięcy złotych poręczenia.

Sawicka wzięła łapówkę od podstawionego agenta CBA. Za ustawienie przetargu na atrakcyjny teren na Helu zażądała 100 tysięcy złotych. Była posłanka twierdzi, że funkcjonariusz CBA rozkochał ją w sobie, a wszystko było ukartowane, tak by skompromitować Platformę Obywatelską przed wyborami.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «