Nowe zarzuty IPN dla Kiszczaka
Instytut Pamięci Narodowej stawia Czesławowi Kiszczakowi nowe zarzuty. Prokurator z pionu śledczego IPN w Koszalinie oskarża go, że w 1985 roku bezprawnie wyrzucił ze służby funkcjonariusza tylko dlatego, że jego córka przystąpiła do pierwszej komunii.
- IPN ujawnia całą prawdę o grudniu 1981
- Kiszczak wywinie się od więzienia
- Gen. Kiszczak odpowie za haki na gejów?
- Kiszczak przed sądem za pierwszą komunię
- Kiszczak nie wykpił się pobytem w sanatorium
- Kiszczak zwolnił milicjanta za ślub kościelny
- Zomowiec miał dziś iść do więzienia. Nie żyje
- Generałowie PRL stracą szlify
- Prezydent zdegraduje Jaruzelskiego i Kiszczaka
- Jest już akt oskarżenia dla autorów stanu wojennego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
IPN stawia Kiszczakowi zarzut przekroczenia uprawnień. 11 lipca 1985 Kiszczak - ówczesny szef MSW - wydalił ze służby porucznika Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Koszalinie Romualda K. Formalnie powodem był "ważny interes służby". Jednak zdaniem Instytutu, chodziło o to, że córka porucznika przystąpiła do pierwszej komunii.
IPN uznał działanie Kiszczaka za dyskryminację wyznaniową i zbrodnię komunistyczną. Sam generał nie przyznał się do winy. Twierdził, że przestrzegał wszystkich praw PRL.
Postanowienie o przedstawieniu zarzutów 82-letniemu Czesławowi Kiszczakowi IPN wydał już 12 lipca, ale dopiero teraz udało się przesłuchać byłego ministra w charakterze podejrzanego. Podobny
zarzut - dotyczący bezprawnego zwolnienia z pracy milicjanta - Kiszczakowi postawił już IPN w Gdańsku.
Czesław Kiszczak jest też jednym z dziewięciu oskarżonych w procesie o bezprawne wprowadzenie 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego. Odpowiada również za decyzję o pacyfikacji strajkujących
zakładów.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!