Tusk: Jesteśmy gotowi wziąć odpowiedzialność
"Jesteśmy naprawdę gotowi do przejęcia pełnej odpowiedzialności za losy naszej ojczyzny" - deklarował Donald Tusk tuż po głosowaniu, w którym posłowie udzielili mu wotum zaufania. W ten sposób jego rząd ma już wszystko, co niezbędne, by rządzić. Przeciw było 204 posłów opozycji.
- Expose za długie i nierówne, ale padły ważne deklaracje
- Tusk starał się dotrzeć do różnych grup społecznych
- Jakie było expose premiera?
- Polacy z rezerwą oceniają program rządu
- Tusk: Jesteśmy blisko Alika, to kupimy psa
- Mozaika obietnic i zwykłej waty
- PO-PSuLo się?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pracy owocnej z myślą o Polsce" życzył premierowi już po głosowaniu marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski. Sam Tusk na konferencji prasowej, na której pojawił się także wicepremier Waldemar Pawlak, przekonywał, że "koalicja PO i PSL naprawdę ma szansę zmienić Polskę i życie Polaków na lepsze".
"Wchodzimy w nowy czas. Jest to pierwszy rząd, który przełamuje stereotypowe podziały, bo różnymi drogami zaczynaliśmy w czasach <Solidarności>, a doszliśmy do tej koalicji, idąc różnymi drogami politycznymi" - mówił z kolei Pawlak.
Wynik głosowania nad wotum zaufania był przesądzony - koalicja PO-PSL nie musiała się obawiać sprzeciwu opozycji. Wcześniej jednak premier Donald Tusk musiał odpowiedzieć na pytania, jakie wczoraj zadali mu posłowie. A było ich kilkaset.
Na początku swojego wystąpienia Tusk zadeklarował, że może odpowiedzieć na wszystkie, nawet najbardziej szczegółowe pytania, które zadali mu wczoraj posłowie. "Wspólnie z moimi współpracownikami i ministrami bardzo pieczołowicie przygotowaliśmy odpowiedzi na te pytania, pracując całą noc" - stwierdził Tusk. "Jestem przygotowany do odpowiedzi na każde pytanie" - oświadczył. Ale w związku z tym poprosił marszałka Sejmu o dodatkowe dziesięć godzin czasu na mównicy.
Bronisław Komorowski zaproponował, by premier zastanowił się, czy nie przesłać posłom odpowiedzi na piśmie. Tusk jednak zdecydował się odpowiedzieć przynajmniej na część pytań. Mówił o polskich wojskach w Iraku, o stosunkach z Niemcami i sprawie roszczeń, o tarczy antyrakietowej, ale i o roli węgla w przemyśle energetycznym.
Przy okazji odpowiadania na pytania dotyczące mediów publicznych, Tusk zaatakował PiS i poprzedni rząd. "Nie było większej hipokryzji w debacie nad mediami publicznymi, niż hipokryzja zawarta w pytaniach ustępującej ekipy" - grzmiał z mównicy sejmowej. Dodał, że może wygłosić "godzinny, skrócony referat" o tym, co PiS zrobiło z mediami publicznymi.
Oberwało się także Zbigniewowi Wassermannowi, który w rządzie Jarosława Kaczyńskiego był koordynatorem ds. służb specjalnych. Jak tłumaczył, dwa lata pełnienia tej funkcji przez Wassermanna wystarczy do rezygnacji z tego stanowiska. Donald Tusk zadeklarował, że to on będzie teraz odpowiedzialny za służby specjalne.
Szef rządu zapowiedział, że oświadczenia majątkowe ministrów, którzy nie są parlamentarzystami, będą ujawnione. Obiecał też 10-procentowe podwyżki dla nauczycieli.
Tusk mówił także o polityce zagranicznej, m.in. o sprawie tarczy antyrakietowej. Zapowiedział, że w tej sprawie Polska będzie rozmawiała nie tylko z USA, ale także z Rosją.
W sumie Tusk przemawiał około stu minut, co wytknięto mu podobnie jak długość wczorajszego expose - ponad trzy godziny.






















~Konfacela2012-02-17 17:33
Podzielam obawy naszego premiera co do służb, bo sprawy sa bardzo niezwykłe a wręcz pilne i moze się coś stać ponownie nizwykłego, więc trzeba być czujnym w tych ,,ciekawych czasach,, i wiedzieć skąd padnie cios!
W pewnych regionach świata zniewag się nie zapomina, tak jak i niechęci osobiste mają wielki wymiar a wiadomo, ze Pomaranczowych Rewolucji sie nie lubi!
Ileż trzeba było zadac sobie trudu aby było spektakularnie w Anglii zadać ból, taki ból tym polonem ale sytem tego wart, jak czart przynosi wieść, to tak jest!
~Konfacela2012-02-17 17:26
Znowu Tarcza Antyrakietowa wypłynie?
Przecież pokazywali nam już Patrioty w telewizji, że mają, bo pokazywali, że mają, tylko się zakopały i szpadla to nie mieli na stanie, widzieliśmy już!
Z Rosją też będzie ciekawie, bo mają fajne rakiety, ktore gdzies tam spadują sobie, jak te gumki temu facetowi, tylko nie wiedza gdzie mogą spaść i to pewnie dlatego chca tak blisko granicy je rozmieścić, bo sami się boją i spać nie mogą, gdzie to spadnie znowu k...o!
Wiadomo przcie, car wygra wybory w Rasiji Wielikiej i co bedzie dalej, kto to wie, kto to wie???
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!