Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Bogactwo ministra finansów drażni PiS

2007-11-27 | Ostatnia aktualizacja: 17:58 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tadeusz Cymański nie kryje, że lubi ubierać się w lumpeksie

Tadeusz Cymański nie kryje, że lubi ubierać się w lumpeksie / Inne

Trzy domy, pięć mieszkań, masa gotówki na kontach - ujawnione dziś w oświadczeniach majątkowych członków rządu Tuska bogactwo ministra finansów razi posłów PiS. "Bogaty biednego nie zrozumie, a syty głodnego" - komentuje Tadeusz Cymański. Członek sejmowej komisji spraw społecznych obawia się, że taki krezus jak Jan Rostowski nie zrozumie, jak to jest, gdy człowiek traci pracę i brakuje do pierwszego.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Prawda jest taka, że swój swojego lepiej rozumie" - komentuje Cymański i dodaje, że ma obawy, iż nowy minister finansów, człowiek bardzo zamożny, będzie "właśnie takim człowiekiem", nierozumiejącym problemów ludzi biednych.

Poseł PiS przypomina przy tym słowa Donalda Tuska, który powiedział, że "da bogatym, ile trzeba, a biednym, ile można". "Czekam na przyszłość, co tak naprawdę będzie to oznaczać" - mówi Cymański.

Poseł PiS podkreśla też, że minister Rostowski był jednym z ostatnich, którzy opublikowali swoje oświadczenie majątkowe. "Albo nie był w stanie się doliczyć, ile ma, albo się krępował" - szuka wyjaśnień Tadeusz Cymański.

Ma on także nadzieję, że nowy szef resortu finansów powie Polakom, jak to zrobić, by zdobyć takie bogactwo.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl