Rząd zabrał prezydentowi 2 miliony złotych
Dwa miliony złotych obciąć Kancelarii Prezydenta, 22 miliony Sejmowi, 6 milionów złotych kancelarii premiera - tak zdecydowali na dzisiejszym posiedzeniu ministrowie Donalda Tuska. W sumie znaleźli 3,5 miliarda złotych oszczędności - dowiedziało się Radio Zet.
- Tusk: Budżet będzie lepszy... za rok
- Ile kosztuje nas prezydent?
- Chlebowski: Kaczyński ma problemy emocjonalne
- Polacy z rezerwą oceniają program rządu
- PO sięga głębiej do kieszeni prezydenta
- Są pieniądze na podwyżki dla nauczycieli
- Tusk da więcej nauczycielom i emerytom
- Posłowie już nie pojadą za darmo taksówkami
- Sondaż: Rząd powinien latać LOT-em
- Sikorski: Czekam na kolejny termin spotkania
- Tusk: Trzeba wziąć maczetę i ciąć
- Platforma zabierze prezydentowi pieniądze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Są oszczędności w każdym resorcie, szukamy oszczędności, żeby można było zaoszczędzić i przeznaczyć te pieniądze na podwyżki, te które obiecał premier Tusk" - przyznał wicepremier.
Jak zaznaczył, jego resort został najbardziej dotknięty. "Ponad 200 milionów oszczędności musimy znaleźć, podobnie inne resorty" - powiedział szef MSWiA.
Dwa miliardy z tej puli pójdą na podwyżki dla tak zwanej budżetówki, czyli między innymi nauczycieli, policjantów i straży granicznej. Półtora miliarda - na zmniejszenie dziury w budżecie.
Potwierdziły się tym samym informacje, do których dziennik.pl dotarł wczoraj. Szef klubu Platformy Obywatelskiej zapowiedział nam, że będą cięcia w kancelariach prezydenta, premiera i Sejmu. "To polityczna walka, Kancelaria Prezydenta przedstawiła skromny budżet, więc cięcia są nieuzasadnione. To tylko chęć odwetu" - komentował to ostro poseł PiS Marek Suski.
"Musimy szukać pieniędzy na podwyżki, między innymi dla nauczycieli, policjantów i straży granicznej" - tłumaczył dziś w TVN24 Grzegorz Schetyna, wicepremier i szef MSWiA.
Jak ustaliło Radio Zet, najmniejsze cięcia zaplanowano w resorcie zdrowia, MSWiA, a także w ministerstwach infrastruktury oraz sprawiedliwości. Pozostałe ministerstwa będą musiały mocniej ograniczyć wydatki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!