Saryusz-Wolski: Sikorski powinien przeprosić prezydenta
Zamieszanie wokół terminu spotkania ministra Radosława Sikorskiego z prezydentem Lechem Kaczyńskim jest żenujące - ocenił w TVN24 Jacek Saryusz-Wolski. Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej nie ma wątpliwości, że szef polskiej dyplomacji powinien przeprosić prezydenta, za to, że nie przyszedł na wyznaczone spotkanie.
- Tędy, Radku, tędy
- Sikorski: Fotyga oskarżyła mnie o zdradę
- Spotkanie prezydent-Sikorski po niedzieli
- Sikorski: Czekam na kolejny termin spotkania
- Kwaśniewski: Jestem po stronie Kaczyńskiego
- Saryusz-Wolski: Prezydent musi się pogodzić z wynikiem wyborów
- Chlebowski: Otoczenie prezydenta wywołuje zbędne konflikty
- Fotyga: Sikorski powinien znać swoje miejsce
- Sikorski tłumaczy się przed prezydentem
- "Jak prezydent zaprasza, to minister przychodzi"
- Sikorski zapłaci PO pięć złotych miesięcznie
- Tusk: Sikorskiemu nie brakuje kultury
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Obie struktury czy sekretariaty powinny porozumieć się co do terminu spotkania. W ogóle całe zamieszanie wokół tej sprawy jest żenujące, w ogóle nie powinno mieć miejsca, a jeżeli już miało miejsce, to nie powinno być upublicznione, bo to bardzo szkodzi wizerunkowi Polski" - mówił bez ogródek poseł PO do Parlamentu Europejskiego.
Na pytanie, czy szef MSZ powinien przeprosić prezydenta, Saryusz-Wolski mówił: "Tak, sądzę, że niezależnie od tego, czy czuje się sprawcą, czy nie - już nie wnikając co, kto, kiedy, jaki faks wysłał - to powinno bardzo szybko zejść z czołówek mediów", bo "w tej chwili są naprawdę krytyczne sprawy w polityce zagranicznej, którymi powinien zająć się minister i o których powinien również wiedzieć prezydent" - argumentował polityk Platformy.
Jakie to kwestie? "Sprawa Iranu, zagrożenia nuklearnego, ostatnie stwierdzenia Solany, krytyczna sytuacja się zbliża 10 grudnia, jeśli chodzi o Kosowo" - wyliczał Saryusz-Wolski.
Prezydent Lech Kaczyński chciał się spotkać z Radosławem Sikorskim w czwartek. Rozmowa była wyznaczona na godz. 16.00. Jednak, jak twierdzi Kancelaria Prezydenta, Sikorski nie przyszedł, a faks usprawiedliwiający jego nieobecność dotarł do Pałacu Prezydenckiego trzy minuty po godz. 16.00.
Sikorski tłumaczył się nieformalnym posiedzeniem rządu w sprawie budżetu. Wysłał list do Lecha Kaczyńskiego. Poprosił też o wyznaczenie następnego terminu spotkania.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!