Premier poleciał do Brukseli zwykłym samolotem
Do tego widoku powinniśmy się przyzwyczaić. Premier podróżuje nie rządowym, ale najzwyklejszym rejsowym samolotem. Tak zrobił i dziś, lecąc do Brukseli. W klasie biznes linii lotniczych LOT przygotowywał się do rozmów z unijnymi politykami o Karcie Praw Podstawowych, tarczy antytrakietowej, Dolinie Rospudy, polityce wobec Rosji i połowach dorsza.
- Tusk: Rządy PiS nam zaszkodziły
- Tusk zdecydował się na politykę pragmatyzmu wobec Rosji
- Premier podkradł samolot prezydentowi
- Operacja: Tani lot premiera
- Politycy jeszcze długo będą latać złomem
- Żona Tuska boi się o życie
- Benedykt XVI życzył powodzenia Tuskowi
- Kto lata rządowym samolotem do Gdańska?
- Zemsta fryzjera
- Taką ofertę Tusk przedstawi dziś w Brukseli
- Premier Tusk wyjechał z Polski. W interesach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Być może w przyszłości Polska zmieni zdanie i podpisze Kartę Praw Podstawowych" - powiedział Tusk po spotkaniu z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Hansem-Gertem Poeteringiem.
Ale najpierw, według premiera, sceptykom w Polsce muszą zostać wyjaśnione wszelkie wątpliwości dotyczące karty. "Jeśli to się uda, wrócimy do kwesti podpisania tego dokumentu" - mówi Tusk.
Szef rządu dodaje, że gdyby Polska zgodziła się na Kartę Praw Podstawowych, to utrudniłoby to ratyfikację w naszym kraju całego Traktatu Reformującego UE, do którego karta jest dołączona.
Premier powiedział to także przewodniczącemu Komisji Europejskiej, Jose Manuelowi Barroso. "Szanujemy decyzję Polski" - odpowiedział szef komisji.
Donald Tusk zapowiedział politykom z Brukseli, że kiedy trzeba, będzie twardo bronił interesu Polski w Unii Europejskiej, "ale zawsze w duchu wzajemnego zrozumienia i zaufania".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!