Nelli spakowała Rokitę
Państwo Rokitowie zmieniają mieszkanie. Ze zbyt drogiego domu na warszawskiej Saskiej Kępie Nelli Rokita chce wyprowadzić się do mniejszego, ale za to tańszego lokum. Pytanie tylko, czy z mężem, czy może raczej sama...
- Ale ci Rokitowie zmyślni!
- Schetyna ma pracę dla Rokity
- Profesor Bralczyk donosił na Nelli Rokitę?
- Opus Dei to nie jest narzędzie diabła
- Nelli Rokita recytuje poezję w Sejmie
- Nelli Rokita mieszka w ruderze
- Rokitów nie stać na Warszawę
- Rokita zaśpiewał z Cerekwicką
- Rokita czeka na objęcie funkcji szefa MSWiA
- Rokita szkoli się w sztuce dyplomacji
- Rokita snuje się nocą po ulicach
- Rokita uwija się przy garach
- Czy Doda umówi się z Rokitą na kawę?
- Jan Rokita wyjedzie z Polski?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według "Super Expressu", sprawa jest przesądzona. Nelli pakuje rzeczy męża w kartony i wysyła do Krakowa, on sam pospiesznie remontuje mieszkanie w swoim rodzinnym mieście.
"To prawda" - mówi o planowanej wyprowadzce posłanka PiS. Nie zaprzecza, gdy gazeta pyta, czy nowe mieszkanie nie będzie za małe dla dwojga. Nie chce jednak rozmawiać na temat swojego małżeństwa. "Kryzys? Nie wiem... Wydaje mi się, że jest lepiej niż gorzej" - mówi tajemniczo i zawiesza głos.
Ale tymczasem Jan Rokita zachowuje się tajemniczo. Według "Super Expressu", wczoraj przed południem 40 minut spędził w Kancelarii Prezydenta. Jeszcze wczoraj prezydenckie biuro prasowe zaprzeczyło, by polityk PO spotkał się z samym Lechem Kaczyńskim. Ale według dziennika, Rokita rozmawiał z jego współpracownikami.
"Nie zamierzam tłumaczyć się z tej wizyty. Nie sprowadziła mnie tutaj polityka, bo nie zabiegam o żadne stanowiska" - mówił "Super Expressowi". Pytany wprost, czy dostał od Lecha Kaczyńskiego konkretną propozycję pracy, uśmiechnął się tajemniczo. "Przepraszam, ale śpieszę się" - uciął i ruszył w swoją stronę.
Jan Rokita formalnie jest wciąż członkiem PO. Ale jego partyjni koledzy zupełnie o nim zapomnieli. Wprawdzie z działaności politycznej wycofał się on sam, ale i DonaldTusk, i Grzegorz Schetyna publicznie obiecywali, że mają dla niego interesujące propozycje. Schetyna mówił nawet bardzo konkretnie, że widziałby Rokitę w swoim resorcie (MSWiA) jako specjalistę od dokończenia reformy samorządowej. Telefon Jana Rokity nadal jednak milczy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!