Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Podarowali Krauzemu spokojne święta

2007-12-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Daliśmy spokój Ryszardowi Krauzemu, ale nie dlatego, że obecny minister sprawiedliwości napisał wcześniej korzystną dla biznesmena ekspertyzę - tłumaczą prokuratorzy. Zapewniają, że cofnięcie nakazu zatrzymania Krauzego to efekt decyzji sądu wobec innych zamieszanych w sprawę przecieku o akcji CBA.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

14 listopada sąd uchylił środki zapobiegawcze wobec byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji Janusza Kaczmarka, byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego i byłego szefa PZU Jaromira Netzla. Tak jak Ryszard Krauze, byli podejrzani o składanie fałszywych zeznań i utrudnianie śledztwa w słynnej aferze przeciekowej.

W konsekwencji tego orzeczenia Prokuratura Okręgowa w Warszawie następnego dnia podjęła decyzję o uchyleniu nakazu aresztowania - tłumaczy w rozesłanym mediom komunikacie rzeczniczka warszawskiej Prokuratury Okręgowej Katarzyna Szeska.

Zapewnia też, że decyzja o uchyleniu nakazu zatrzymania Krauzego nie ma "jakiegokolwiek związku z treścią opinii prawnej, której autorem jest profesor Zbigniew Ćwiąkalski". Zanim został ministrem sprawiedliwości Ćwiąkalski - jako prawnik - napisał ekspertyzę, w której twierdził, że Krauzego zatrzymywać nie trzeba.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «