Chlebowski: Rząd nie zgodzi się na religię na maturze
Komentarz minister Hall o maturze z religii był niepotrzebny - powiedział w Radiu ZET Zbigniew Chlebowski. "Minister edukacji w ogóle nie powinna się na ten temat wypowiadać, bo nie sądzę, żeby w krótkim czasie była akceptacja rządu dla tego rozwiązania" - stwierdził szef klubu Platformy Obywatelskiej.
- Kościół weźmie rząd na spytki
- Premier Tusk pogroził palcem minister edukacji
- Rząd Tuska też chce wliczać religię do średniej
- Nie będzie dobrych ocen za chodzenie do kościoła
- Odpytywanie w szkołach jest nielegalne
- Maturę z polskiego będzie można zdać w Londynie
- Lewica: Polska krajem wyznaniowym
- Nie będzie matury z religii
- Religia jednak będzie na maturze?
- Biskupi wezmą premiera Tuska na spytki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie zgadzam się, żeby religia była wliczana dośredniej ocen, tak jak się nie zgadzam, żeby mundurki były obowiązkowe. PO zupełnie innym językiem mówiła w kampanii wyborczej, a co innego dzisiaj mówicie. Dzisiaj idziecie w kierunku, w którym szedł PiS" – atakował pomysł minister edukacji, Katarzyny Hall, szef LiD Wojciech Olejniczak. Szefowa resortu, kilka dni temu stwierdziła, że matura może być przedmiotem maturalnym.
Przewodniczący LiD-u przyznał podczas rozmowy, że jego klub zaskarżył sprawę wliczania oceny z religii do średniej ocen do Trybunału Konstytucyjnego.
Chlebowski podkreślił, że jest wiele "technicznych" problemów dotyczących obecności religii na maturze. "Jeżeli religia na maturze, to nie można dyskryminować żadnej religii, a jest ich w Polsce kilka. To jest też kwestia standardów, przygotowania całego procesu oceniania itd" - dodał.
Jego zdaniem nie wolno zapominać o tym, że "kwestie dotyczące stosunków państwo - Kościół reguluje konstytucja i konkordat i tam są wyraźne kompetencje w tym zakresie".
"Jeśli mówimy o możliwości wyboru, to nie ma zagrożenia" - łagodził dyskusję w studio wicepremier Waldemar Pawlak. Według niego "jeśli ktoś nie chce, to nie wybiera" religii jako przedmiotu maturalnego.
"Cieszę się, że w sprawie roli kościoła w życiu publicznym nie ma różnic między Platformą a PiS" - stwierdził prezydencki minister Michał Kamiński. Jego zdaniem "jeżeli mamy wolność wyboru, to religia powinna być na maturze".
Podobnego zdania jest szef klubu PiS, Przemysław Gosiewski. Według niego brak możliwości zdawania takiego przedmiotu dyskryminuje osoby, które zdają na studia teologiczne i średnia z tego przedmiotu zaliczana jest do egzaminu. Zdaniem Gosiewskiego ocena z religii powinna być również wliczana do średniej ocen.
Szef LiD Wojciech Olejniczak potwierdził informację, że jego klub zaskarżył sprawę matury z religii do Trybunału Konstytucyjnego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!