Kowal: Wracamy z Iraku, bo PO chce poklasku
Platforma ogłosiła wycofanie polskich żołnierzy z Iraku pod wpływem sondaży i liczy za to na poklask - oskarżył w "Sygnałach Dnia" Paweł Kowal z PiS. Ale minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił w RMF, że to dobra decyzja. DZIENNIK napisał dziś, że w styczniu nad Zatokę Perską pojedzie już ostatnia zmiana naszych żołnierzy.
- Rząd Tuska na czwórkę z plusem
- Cenni iraccy szpiedzy zostaną Polakami
- Tusk przed świętami chce jechać do Iraku
- Polscy żołnierze będą w Iraku nielegalnie?
- Wyjdziemy z Iraku, jak Amerykanie pozwolą
- Hulsman: Jak wycofywać się z Iraku, to z głową
- Pietrzyk: Wracam, by terroryści nie czuli się zwycięzcami
- Tusk: Wyjdziemy z Iraku. Kamiński: Prezydent tego nie podpisze
- Doradca Reagana: Polacy, postępujecie nieroztropnie!
- Irak opuścimy już latem
- Generał Polko: Nie można tak po prostu wyjść
- Kowal zamieciony pod dywan
- Polacy rozpoczynają odwrót z Iraku
- Szczygło: Możemy opuścić Irak 31 grudnia
- Polacy wychodzą z Iraku - dziś decyzja rządu
- Klich: Z Iraku wyjdziemy w 2008 roku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rząd Donalda Tuska nie powinien sugerować się wynikami badania opinii publicznej w sprawie naszej obecności w Iraku" - uważa Paweł Kowal. Polityk Prawa i Sprawiedliwości zarzuca Platformie Obywatelskiej, że w kampanii wyborczej obiecywała, że wycofamy się znad Zatokie Perskiej, bo wyniki sondaży jasno pokazują, że Polacy są przeciwni utrzymywaniu naszego kontyngentu w Iraku. A Platforma Obywatelska liczy na poklask spełniając te oczekiwania - podkreśla był wiceminister spraw zagranicznych.
"O wyjściu polskich wojsk z Iraku rząd powinnien decydować wspólnie z prezydentem" - nie ma najmniejszych wątpliwości Paweł Kowal. Dodaje, że musi to być dobrze przemyślana decyzja.
Ze słowami Kowala nie zgadza się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Uważam, że Polska to co miała do osiągnięcia w Iraku, to znaczy pomoc Irakijczykom, oraz to co miała do osiągnięcia w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi już osiągnęła. Platforma Obywatelska jest poważną partią, dotrzymuje swoich zobowiązań wyborczych i stąd ta decyzja była nieunikniona" - wyjaśniał gość radia RMF i "Newsweeka". Sikorski dodał, że Stany Zjednoczone są zadowolone ze sposobu, w jakim Polska powiadomiła o swojej decyzji.
Tymczasem minister obrony Bogdan Klich podkreślił, że rząd nie przyjął do tej pory projektu postanowienia prezydenta w sprawie użycia sił zbrojnych w Iraku na kolejną zmianę. Przypomniał też, że przygotowany przez resort obrony projekt postanowienia przewiduje zakończenie naszej misji w Iraku do końca października 2008 roku.
Według różnych sondaży, blisko trzy czwarte Polaków jest przeciwnych obecności naszych wojsk w Iraku. Tymczasem - jak informuje prasa - pojawiły się już prośby przedstawicieli rządu irackiego, żeby naszych żołnierzy stamtąd jeszcze nie wycofywać.
Rząd chce, aby zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska z jego expose w listopadzie 2008 roku, nie było już w Iraku naszych żołnierzy. Wiele jednak wskazuje na to, że opuścimy Irak wcześniej - napisał dziś DZIENNIK.
Do Iraku mieliśmy wysłać jeszcze dwa kontyngenty. Jednak - jak się dowiedział DZIENNIK - wyślemy już tylko jeden. Stanie się tak, choć kilka dni temu rząd przedłożył prezydentowi wniosek o przedłużenie misji do 31 października 2008 roku.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!