Tusk przed świętami chce jechać do Iraku
Mam nadzieję, że Lech Kaczyński nie będzie blokował tej decyzji - stwierdził Donald Tusk, który zapowiedział, że na biurko prezydenta rząd złoży wniosek w sprawie wycofania polskich wojsk z Iraku w październiku przyszłego roku. Premier zapowiedział, że chce jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia odwiedzić polskich żołnierzy stacjonujących nad Tygrysem, by osobiście przekazać im tę nowinę.
- Polacy rozpoczynają odwrót z Iraku
- Kowal: Wracamy z Iraku, bo PO chce poklasku
- Polscy żołnierze będą w Iraku nielegalnie?
- Rząd Tuska na czwórkę z plusem
- Wyjdziemy z Iraku, jak Amerykanie pozwolą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Składamy jako Rada Ministrów, na wniosek ministra obrony narodowej, wniosek o przedłużenie mandatu do października 2008 r., tak aby, jak zapowiadałem, do października zakończyć misję wojskową w Iraku" - deklarował Tusk w Gdańsku.
Premier ma nadzieję, że uda mu się dogadać na ten temat z prezydentem. Choć szef rządu ma świadomość, że Lech Kaczyński ma inne zdanie niż on na temat polskiej obecności w Iraku.
Tusk jeszcze przed Bożym Narodzeniem chce się wybrać do Iraku, by osobiście powiedzieć żołnierzom o planach rządu. Kiedy dokładnie? Tego nie wiadomo.
O tym, że Platforma Obywatelska chce do października 2008 roku wycofać z Iraku polskich żołnierzy, napisał DZIENNIK. To działanie na poklask, pod sondaże - odpowiadają politycy PiS. Także szef tej partii, Jarosław Kaczyński stwierdził, że to zła decyzja.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!