Pitera: Są dowody, że CBA łamało prawo
Donald Tusk ma już na biurku raport dotyczący działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego - poinformowała w TVN24 Julia Pitera, pełnomocnik rządu do spraw walki z korupcją. Jej zdaniem, są dowody na to, że CBA łamało prawo. Przynajmniej trzema sprawami powinna zająć się prokuratura - twierdzi Pitera.
- Raport o CBA to oficjalny dokument, ale tajny
- Pitera poległa w walce z szefem CBA
- Bard "Solidarności" broni szefa CBA
- CBA balowało w rządowym ośrodku
- Pitera będzie patrzeć na ręce szefowi CBA
- Szef CBA zaciągnie Piterę do sądu
- ABW szuka w CBA haków na Kamińskiego
- Tusk: Nie jestem krwiożerczy
- CBA prześwietliło już pięć tysięcy Polaków
- Szef CBA dostanie zarzuty i wyleci z pracy
- Tusk: Na razie nie zwolnię szefa CBA
- Sytuacja szefa CBA wyjaśni się po weekendzie
- CBA bezprawnie kupowało broń
- Pitera: CBA popełniało przestępstwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier dostał raport we wtorek wieczorem. Jak powiedziała Julia Pitera, w dokumencie są informacje dotyczące naruszenia prawa i nieprawidłowości. "Nie w samych działaniach służb, ale w wewnętrznym funkcjonowaniu" - wyjaśniła, nie podając szczegółów. "Pan premier musi się z nim zapoznać sam".
"Tam nie ma tezy, tam jest tylko opis stanu rzeczy" - powiedziała Pitera i dodała, że "rysuje się obraz niedobry". Przyznała, że wiele zawartych w raporcie informacji było wcześniej nagłaśnianych przez media. "Suma tej wiedzy, poparta wiedzą, której w prasie nie było, daje obraz niepokojący. Nie jakichś nieprawidłowości wynikających z chaosu, tylko przeciwnie" - dodała.
Raport ma dwie części. Do jednej z nich dołączony jest aneks. Liczy około czterdziestu stron. Julia Pitera nie wykluczyła, że raport będzie uzupełniony.
Pitera poinformowała, że do dzisiaj nie otrzymała informacji od CBA, o które zwróciła się dzień przed konferencją szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Powiedział on wówczas, że nikt się do niego nie zwrócił o jakiekolwiek informacje, dotyczące pracy jego urzędu. Przygotowując raport, Pitera musiała więc korzystać ze "źródeł pośrednich".
Premier pod koniec listopada zapowiedział, że jego spotkanie z Mariuszem Kamińskim odbędzie się dopiero po przedstawieniu przez Piterę "szybkiego i skrótowego raportu", dotyczącego oceny pracy CBA. Tusk mówił, że oczekuje od Pitery "wniosków o charakterze personalnym", a swoje zaufanie do szefa CBA nazwał ograniczonym.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!