Tusk: Nie jestem krwiożerczy
Premier Donald Tusk tuż po Nowym Roku spotka się z szefem CBA Mariuszem Kamińskim. Czy będzie to ostatnie spotkanie z ministrem Kamińskim jako szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego? Tego premier nie chciał przesądzać. "Dużo zależy od przebiegu tego spotkania, ja nie jestem typem krwiożerczym" - zapewnił.
- Szef CBA zaciągnie Piterę do sądu
- Pitera: Są dowody, że CBA łamało prawo
- CBA bezprawnie kupowało broń
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tusk stwierdził, że chciałby współpracować z takim szefem CBA, który walczyłby z korupcją, a nie politycznymi konkurentami.
Szef rządu jest już po lekturze raportu o działalności Biura, który przygotowała Julia Pitera. Jak przyznał, "nie ma tam żadnej sensacji". "Nie oczekiwałem od pani minister Pitery jakichś nadzwyczajnych odkryć nowych kontynentów" - dodał.
"Jednak to jest usystematyzowanie tego wszystkiego, co wiedzieliśmy na temat przesadnej politycznej i partyjnej skłonności szefostwa CBA, szczególnie w ostatnich miesiącach" - dodał Tusk.
"To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że szef CBA powinien umieć precyzyjnie wyjaśnić, dlaczego tak wielu z nas w Polsce ma wrażenie, że służył bardziej partii politycznej niż rzeczywistej walce z korupcją" - oświadczył szef rządu.
Raport Pitery liczy ok. 40 stron i składa się z dwóch części. W jego przygotowaniu minister posługiwała się - jak mówi - wiedzą ze "źródeł pośrednich"., czyli m.in. mediów. W dużej mierze dlatego, że - jak twierdzi Pitera - do tej pory nie otrzymała odpowiedzi na pytania, które wysłała do CBA.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!