Prezydent chwali swoje urzędowanie
Dwa dni bez snu, ale to, co tam osiągnęliśmy, jest wielkim sukcesem - mówił w telewizji publicznej prezydent o swoich negocjacjach podczas czerwcowego szczytu w Brukseli. W wywiadzie ocenił drugi rok swojej prezydentury. Widzi w nim same plusy. I zasugerował, że Polska powinna twardo walczyć w Unii o swoje interesy.
- Gafa Kaczyńskiego na granicy
- Tusk: Prezydentura Kaczyńskiego ani dobra, ani zła
- Prezydent: To był dobry rok dla Polski
- Prezydent: Czeka nas dobry rok
- Prezydent zdradzi szefowi PiS wszystkie tajemnice
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lech Kaczyński powiedział, że w polityce wewnętrznej "nie oczekuje cudów", ale liczy, że Polska będzie rozwijała się "przynajmniej równie szybko jak przez ostatnie dwa lata". "Żeby polityka, którą prowadziliśmy i prowadzimy, nie załamała się" - mówił prezydent podkreślając, że Polska powinna zachować "kierunek twardej walki o polskie interesy w Unii".
Zdaniem prezydenta, podpisany niedawno w LizbonieTraktat Europejski wzmocni pozycję Polski w Unii Europejskiej. "Zapewniam rodaków, że jest to Polsce potrzebne" - podkreślił Lech Kaczyński.
Oprócz negocjacji Traktatu, najważniejszymi wydarzeniami mijającego roku były - według prezydenta - polska polityka w kierunku południowo-wschodnim, szczyt energetyczny w Krakowie oraz rozmowy o tarczy z prezydentem USA Georgem Bushem. Utrzymanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi to - jak podkreślił - jest dla Polski bardzo ważne.
Lech Kaczyński został zaprzysiężony na prezydenta 23 grudnia 2005 roku.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!