Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Piskorski: Skarbówka zabiera moje pieniądze? To łamanie prawa

2007-12-28 | Ostatnia aktualizacja: 18:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kontrola mojego majątku fundamentalnie narusza prawo - w ten sposób Paweł Piskorski broni się przed zarzutami urzędu skarbowego, który podejrzewa, że polityk część swoich pieniędzy zdobył z niejawnego źródła. I chce je obłożyć 75-procentowym karnym podatkiem. Piskorski zapowiedział, że złoży do prokuratury doniesienie o przestępstwie skarbówki.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według tygodnika "Newsweek", decyzja o nałożeniu podatku na Piskorskiego ma zapaść lada dzień. Kończy się bowiem kontrola, w ramach której urzędnicy weryfikują informacje wpisane przez europosła w zeznaniu podatkowym za 2001 rok.

"Newsweek" podał, że inspektorzy skarbowi odkryli, że Piskorski ma o 100 tysięcy złotych więcej, niż deklarował. Oznacza to, że po nałożeniu karnego podatku Piskorski będzie musiał zapłacić fiskusowi ponad 75 tys. złotych.

O prześwietlenie finansów Piskorskiego wystąpiła prokuratura, badająca źródła jego pieniędzy w ramach większego śledztwa dotyczącego majątków liderów grupy pruszkowskiej.

Jak przekonuje Piskorski, jego majątek był wielokrotnie badany i nigdy nie wykryto żadnych nieprawidłowości. Ostatnia kontrola - zdaniem polityka - złamała wszelkie zasady.

"Pod pozorem kontroli PIT-ów 2001 przeprowadzano sprawdzenie wszystkich moich zeznań za okres ostatnich siedemnastu lat. Według moich prawników, jest to fundamentalne naruszenie prawa" - napisał europoseł w oświadczeniu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «