"Platforma wygrała dzięki Kwaśniewskiemu"

"Filipińska choroba" Aleksandra Kwaśniewskiego przyczyniła się do wygranej PO w wyborach Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne
Co odcisnęło się najmocniej na polskiej polityce w 2007 roku? Według posła Janusza Palikota to "filipińska choroba" Aleksandra Kwaśniewskiego. "Ułatwiła nam wygranie wyborów" - mówi polityk PO w programie TVN "Kawa na ławę".
- "Fakt" apeluje: Pośle Kalisz, nie rozpijaj prezydenta
- Zobacz największe Obciachy 2007
- LiD wciąż nie może się pozbierać
- LiD wie, że Kwaśniewski pogrąża lewicę
- To był rok końca IV RP
- Kwaśniewski: Wybaczcie chwile słabości
- Rolicki: Kwaśniewskiego zastępuje Cimoszewicz
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zachowanie Kwaśniewskiego spowodowało odejście części elektoratu LiD do PO i ułatwiło nam wygranie wyborów" - nie ma wątpliwości Janusz Palikot, przypominając mętny wzrok i plączacy się język Aleksandra Kwaśniewskiego na jednym z wystąpień w czasie kampanii wyborczej. Według Palikota dzięki "chorobie filipińskiej" - jak swoją niedyspozycję tłumaczył były prezydent - Platforma ze świetnym wynikiem doszła do władzy.
Cytatem 2007 roku w polityce Marek Sawicki z PSL uznał określenie rządu Prawa i Sprawiedliwości mianem dyplomatołków. Te ostre słowa padły z ust Władysława Bartoszewskiego.
Tadeusz Cymański ostro skrytykował potajemne przesłuchanie Ryszarda Krauzego. O sprawie nie wiedział nawet minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, a do mediów wiadomość przedostała się dopiero sześć dni później.
"Niefortunnie wypadło" - bagatelizował Janusz Palikot. "Jeżeli polityk PO o działaniach swojego ministra mówi, że są niefortunne, to jest to, jak mówi młodzież, wtopa" - ripostował Cymański.
"Nie jest ważne, co kto powie, tylko jak to zostanie sprzedane" - podsumował Cymański. "Mamy wykształciuchów, mamy panią Sawicką, która została sprzedana jako ofiara, choć wzięła łapówkę. Ale to jest potęga mediów i my zapłaciliśmy za to wysoką cenę" - dodał polityk PiS.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!